Załadowali drewno "pod korek". Waga pokazała potężny wynik

Jeśli kiedyś podejrzewaliście, że niektóre pojazdy ciężarowe są cięższe niż powinny być, to być może mieliście rację. Przypadek wykryty przez opolski odział GITD był wyjątkowo drastyczny. I nie był to koniec problemów.

Ogromne przeciążenie to ogromne karyOgromne przeciążenie to ogromne kary
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | GITD
Tomasz Budzik

60,2 tony – tyle pokazało urządzenie inspektorów Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego, na które musiał wjechać kierowca ciężarówki transportującej drewno. Oznacza to, że zestaw był aż o 20,2 tony cięższy, niż pozwalają na to przepisy. Jak informuje opolskie GITD jednocześnie padł rekord przekroczenia dozwolonej masy zestawu w tej jednostce. Łatwo wyobrazić sobie, że tak ciężki, maksymalnie załadowany tir po rozpędzeniu się ma ogromną energię i stwarza realne zagrożenie na drodze.

Jednocześnie takim zestawem było o wiele trudniej zahamować. I to nawet gdyby hamulce pojazdu były sprawne. Tak, drastyczne przeciążenie to nie wszystko. Jak się okazało, w przyczepie nie działał system ABS, zapobiegający blokowaniu się kół podczas nagłego hamowania. Kierowca doskonale wiedział o niedomaganiu przyczepy, ponieważ informujący o usterce komunikat wyświetlał się na zegarach ciągnika siodłowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowa Toyota Land Cruiser 250 - wszystko przez tatę projektanta

Ja informuje GITD, zestaw o tak ogromnej wadze jest już w świetle prawa pojazdem ponadnormatywnym. Oznacza to, że na taki transport potrzebne jest odpowiednie zezwolenie, a tirowi musi towarzyszyć pojazd pilotujący. W tym przypadku tak oczywiście nie było.

W związku z wykrytą usterką funkcjonariusze GITD zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu oraz zakazali dalszej jazdy nim do czasu usunięcia usterki ABS-u oraz przeładowania towaru tak, by masa zestawu nie przekraczała przewidzianych prawem 40 ton. Kierowca został ukazany mandatami, ale przewoźnik będzie miał większe problemy. Wobec firmy wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone karą w wysokości 18 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Będą naprawiać nową Zakopiankę. Jadących na ferie czekają utrudnienia
Będą naprawiać nową Zakopiankę. Jadących na ferie czekają utrudnienia
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Audi dołącza do F1. Właśnie pokazało bolid w oficjalnych barwach
Audi dołącza do F1. Właśnie pokazało bolid w oficjalnych barwach
Potężny ruch na Zakopiance. Początek ferii z przytupem
Potężny ruch na Zakopiance. Początek ferii z przytupem
Pierwsza jazda: nowy Citroën C5 Aircross – w pogoni za tożsamością
Pierwsza jazda: nowy Citroën C5 Aircross – w pogoni za tożsamością
S10 zyska nowy odcinek. Jest zgoda na budowę
S10 zyska nowy odcinek. Jest zgoda na budowę
Muzułmanka przegrała w niemieckim sądzie. Nie może zasłaniać twarzy
Muzułmanka przegrała w niemieckim sądzie. Nie może zasłaniać twarzy
Renault ma wesprzeć produkcję wojskowych dronów
Renault ma wesprzeć produkcję wojskowych dronów
Szukali zaginionego. Znaleźli go za kółkiem i z promilami
Szukali zaginionego. Znaleźli go za kółkiem i z promilami
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯