Driftował w biały dzień. Policji nie było, ale wysokiego mandatu nie uniknął
Padający śnieg i mokre drogi w okresie jesienno-zimowym kuszą wielu amatorów driftu do sprawdzenia swoich umiejętności. Gorzej, jeśli robią to na drodze publicznej w biały dzień. 19-latek z Zielonej Góry boleśnie przekonał się, że nawet brak policji w okolicy nie gwarantuje anonimowości i bezkarności.
Źródło zdjęć: © Policja | Policja