Ford Edge 2,0 TDCI 210 KM AT Titanium: wzorzec Sport Utility Vehicle?
Aby poznać amerykańską motoryzację, nie wystarczy kupić sobie Forda Rangera. Trzeba mieć przynajmniej model F-150. Pełny obraz zobaczycie jednak dopiero wtedy, gdy będziecie nim jeździć po amerykańskich szosach, pozbawionych zakrętów, z ograniczeniami prędkości do 40 mil na godzinę. Można czytać książki i oglądać filmy dokumentalne o Ameryce, ale to za mało. Ford Edge jest w pewnym sensie Ameryką, jaką można sobie jedynie wyobrazić bez jej poznawania. Jest jak szczypta Stanów Zjednoczonych, której teraz możemy posmakować, ciesząc się w pełni europejskim modelem.