Volkswagen wypłaci odszkodowania o łącznej wartości 14,7 mld dolarów

Decyzją amerykańskiego sądu federalnego w San Francisco, zatwierdzono ugodę pomiędzy koncernem Volkswagena, a poszkodowanymi w aferze spalinowej. Na mocy porozumienia Niemcy będą musieli wypłacić jedno z największych odszkodowań w historii międzynarodowego biznesu.

Obraz
Aleksander Ruciński

Od wybuchu afery spalinowej, znanej też jako "Dieselgate" minął już ponad rok. Poszkodowani musieli długo czekać na oficjalną decyzję dotyczącą zadośćuczynienia. Ostatecznie doszło do porozumienia, które powinno zadowolić klientów, choć raczej nie będzie korzystne dla niemieckiego koncernu.

Na mocy ugody, budżet Volkswagena uszczupli się o prawie 15 mld euro. Pieniądze zostaną przeznaczone na wykup wadliwych pojazdów oraz indywidualne odszkodowania wynikające z niedotrzymania warunków umowy oraz oszustw jakich dopuścił się koncern.

Amerykańskie prawo nakłada na Volkswagena obowiązek wykupu 475 000 wadliwych aut, wyposażonych w oprogramowanie zaniżające emisję spalin. Choć Volkswagen znalazł już rozwiązanie problemu, w postaci modyfikacji jednostek podczas akcji serwisowej, Amerykanie nie muszą godzić się na taką opcję. Ci, którzy zdecydowali się walczyć z niemieckim gigantem, mogą teraz odsprzedać swoje auta za kwotę, jaką zapłacili za nie w salonie.

Trzeba przyznać, że to uczciwa propozycja. Szkoda, że mogą z niej skorzystać wyłącznie Amerykanie. Klienci z Europy mogą zapomnieć o jakichkolwiek formach zadośćuczynienia. Cóż, trudno cokolwiek poradzić na zawiłości europejskiej polityki oraz prawo konsumenckie, które nie jest tak rozwinięte jak za Oceanem.

Co ważne, wykup samochodów nie jest jedyną formą udobruchania klientów. Oprócz tego poszkodowani mogą liczyć na indywidualne odszkodowania finansowe, jeśli oczywiście udowodnią, że Volkswagen ich oszukał. Warto też wspomnieć, że na kwotę 14,7 mld dolarów składają się również pieniądze, które zostaną przeznaczone na naprawę skutków nadmiernej emisji spalin.

Mimo, że taka kwota robi wrażenie, jest jedynie ułamkiem wszystkich strat będących wynikiem afery spalinowej. Do odszkodowań trzeba bowiem dorzucić znaczący spadek sprzedaży na wielu rynkach oraz koszty przeprowadzenia akcji serwisowych, mających na celu przywrócenie właściwych parametrów dotyczących spalania i emisji spalin.

Proces wykupu wadliwych aut oraz wypłat odszkodowań ruszy już w przyszłym miesiącu. Nieco ponad rok od wybuchu "dieselgate" nareszcie możemy stwierdzić, że Ameryka uporała się z problemem diesli Volkswagena. Szkoda tylko, że sytuacja nie jest równie klarowna na pozostałych rynkach.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟