Znów głośno o zielonej strzałce. Kierowcy nierówno traktowani – interwencja RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) Marcin Wiącek zwrócił się do Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) w sprawie niejednolitego traktowania kierowców, którzy nie zatrzymują się przed tzw. "zieloną strzałką". Okazuje się, że lepiej być zatrzymanym przez policję niż przyłapanym przez CANARD.

Zielona strzałkaZielona strzałka
Źródło zdjęć: © Policja.pl
Marcin Łobodziński

Obywatele zgłaszają do RPO nierówne traktowanie przez dwa organy w tej samej sprawie. Kierujący, którzy nie zatrzymają się przed sygnalizatorem S-2 (zielona strzałka), mogą zostać ukarani na dwa sposoby.

Kiedy zauważy to policjant, dostają mandat w wysokości 100 zł oraz 6 punktów karnych, ale jeśli "złapie" ich system CANRAD (zdjęcie) zarządzany przez GITD mandat wyniesie 500 zł, a na konto trafi 15 punktów karnych. Co warto podkreślić, mandat 100-złotowy plus 6 pkt. karnych jest zgodny z taryfikatorem za "niezatrzymanie pojazdu przed sygnalizatorem S-2 przez kierującego pojazdem skręcającym (zawracającym) w kierunku wskazanym zieloną strzałką".

Taka sytuacja powoduje, że kierowca, którego wykroczenie zostanie zarejestrowane przez system CANARD, może przekroczyć dopuszczalny limit 24 punktów karnych już po dwóch takich wykroczeniach, podczas gdy przy interwencji Policji – dopiero po czterech.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Plebiscyt Samochód Roku Wirtualnej Polski 2025

Podstawa prawna i praktyka organów

Okazuje się, że obie służby wystawiają mandaty na podstawie różnych przepisów. Policja kwalifikuje to wykroczenie jako niezatrzymanie pojazdu we właściwym miejscu w związku z nadawanym sygnałem świetlnym. GITD natomiast traktuje to jako niezastosowanie się do sygnałów świetlnych, czyli de facto jest to traktowane jako przejazd na czerwonym świetle.

Analiza rozporządzeń wskazuje, że wyższa kara powinna być stosowana wyłącznie w przypadku przejazdu na czerwonym świetle, a nie przy warunkowym skręcie na zielonej strzałce, gdzie wymagane jest jedynie zatrzymanie się przed sygnalizatorem lub linią zatrzymania.

Interwencja Rzecznika

Rzecznik wskazuje, że naruszenie takie spełnia znamiona czynu zgodnego z wskazywaną przez obywateli dotychczasową praktyką Policji. Czyli karą powinien być mandat 100 zł i 6 pkt. karnych.

RPO podkreśla, że takie zróżnicowanie narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Jedynym czynnikiem decydującym o wysokości kary i liczbie punktów karnych jest bowiem to, który organ ujawnił wykroczenie i nałożył mandat, mimo że stan faktyczny jest identyczny. W praktyce oznacza to, że kierowcy są traktowani niesprawiedliwie – za to samo wykroczenie mogą otrzymać znacznie różne kary.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Głównego Inspektora Transportu Drogowego o zajęcie stanowiska w tej sprawie oraz o wyjaśnienie zasadności stosowanej przez GITD kwalifikacji prawnej i wysokości nakładanych kar.

Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟