Agresywny 70-latek. Chciał dać nauczkę, spychając auto z drogi
Gdyby nie wideorejestrator, kielecka policja miałaby twardy orzech do zgryzienia. W zdarzeniu uczestniczyło dwóch kierujących. Każdy z nich oskarżał drugiego o spowodowanie kolizji i agresję. Jak się okazało, wściekłość sprawcy spowodowało przestrzeganie przepisów innego kierującego.
Tomasz Budzik