Mały Vader i sfingowana kradzież - motoryzacyjne kampanie wirusowe [cz. 1]
Zapewne wielu z Was, drodzy czytelnicy, pamięta reklamę Volkswagena Passata z 2011 r., w której główną rolę grał mały Darth Vader. Szybko stała się ona przebojem Internetu. Użytkownicy sami rozsyłali pomiędzy sobą odnośniki do filmu, dzięki czemu w krótkim czasie zobaczyło go kilkanaście milionów osób. Spot ten to przykład marketingu wirusowego, z którego firmy związane z motoryzacją korzystają coraz częściej.