Test: Volkswagen Grand California 600 - 10 dni, 2500 km i upał obnażyły wady

Volkswagen Grand California 600, to jeden z dwóch największych kamperów oferowanych przez tę markę. Drugim jest odmiana 680, która jest zbudowana na bazie najdłuższej odmiany Craftera, jednak nie ma ona podwyższanego dachu. Jak sprawdzi się ten kamper w jego naturalnym środowisku? Znalazłem wszystkie jego wady.

Mateusz Żuchowicz

Volkswagen Grand California 600 - test wideo

W tym roku celem mojej podróży była mała miejscowość w południowej części Chorwacji. Z Krakowa do Omisia, bo właśnie tam postanowiłem dotrzeć, miałem około 1240 km, co oznacza, że w dwie strony pokonałem prawie 2500 km. Taki dystans pozwolił mi dostrzec wszystkie zalety i wady prowadzenia Grand Californii 600.

Pierwszą i chyba najważniejszą wadą jest wysokie i dość wąskie nadwozie, które dodatkowo środek ciężkości ma umieszczony bardzo wysoko. To powoduje, że ten kamper jest wręcz niepokojąco podatny na przechyły boczne i każdy nawet najmniejszy wiatr. Zaletą natomiast jest silnik, który doskonale radzi sobie z tym samochodem i dość sporą wagą. Waga to kolejny element, na który warto zwrócić uwagę, ale nie będę wszystkiego zdradzał, bo mówię o tym w materiale.

A jak się mieszka w tym domu na kołach? W Grand Californii 600 spędziłem 10 dni i początkowo mieszkałem w dwie osoby, co w zupełności wystarczało. Problem pojawił się gdy z powodu upałów przeprowadzili się do nas znajomi. Wtedy okazało się, że ten samochód, krótko mówiąc, jest po prostu ciasny. A to dopiero początek tego co odkryłem przez te 10 dni. Oczywiście Volkswagen ma również sporo zalet, których warto wiedzieć, dlatego zapraszam was na film! Miłego seansu.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE