Choć Mazda nie opublikowała jeszcze oficjalnego komunikatu prasowego poświęconego nowemu modelowi, umieszczenie go w materiałach dla inwestorów oznacza, że projekt wszedł już w zaawansowaną fazę przygotowań.
Na razie producent pokazał jedynie zamaskowany egzemplarz, jednak już teraz można dostrzec kilka zmian. Nowe CX-3 zachowa kompaktowe wymiary, ale wydaje się wyraźnie masywniejsze i bardziej pionowo zbudowane niż dotychczasowy model. Sylwetka przypomina nieco większą Mazdę CX-30.
Przód ma nawiązywać do najnowszego języka stylistycznego Kodo, co oznacza prawdopodobnie większy grill i smuklejsze reflektory.
Mazda nie ujawniła jeszcze specyfikacji technicznej nowego SUV-a. Nie wiadomo, jakie silniki trafią pod maskę ani czy w gamie pojawią się napędy hybrydowe.
Z informacji zawartych w dokumentach finansowych wynika jednak, że premiera nowej generacji CX-3 planowana jest na 2027 r. Samochód ma trafić przede wszystkim na rynki Japonii, Azji Południowo-Wschodniej oraz innych regionów świata, a jego produkcja ma odbywać się w Tajlandii.
Nie jest jeszcze jasne, jak Mazda zamierza pozycjonować nowy model. Obecnie w ofercie marki znajduje się już CX-30, które plasuje się pomiędzy miejskimi hatchbackami a większym CX-5.
Niewykluczone więc, że nowe CX-3 stanie się najtańszym SUV-em w ofercie i będzie skierowane do klientów szukających bardziej przystępnej cenowo alternatywy.