TestyBMWTest: BMW Seria 7 vs Mercedes Klasa S, czyli Pavarotti w dyskotece

Test: BMW Seria 7 vs Mercedes Klasa S, czyli Pavarotti w dyskotece

Mateusz Żuchowicz
01.04.2023 12:58, aktualizacja: 02.04.2023 08:47

Podobno szczęścia nie dają, ale jak to mówił klasyk, lepiej i wygodnej żyć pozwolą. Bogactwo jednak nie jedno ma oblicze, a BMW Seria 7 i Mercedes-Benz Klasa S są tego najlepszym przykładem. Ale choć te auta mają dokładnie ten sam cel, to ścieżki, którymi podążają, są zupełnie inne.

Oba samochody chcą oferować jak najwięcej prestiżu, luksusu i wieść prym, jeśli chodzi o technologie. Okazuje się jednak, że można to robić w zupełnie inny sposób, choć z pozoru te ogromne i – można powiedzieć – legendarne limuzyny, powinny być podobne. Mercedes to kwintesencja klasycznej elegancji. Obłe kształty, żadnych przesadnych przetłoczeń, wszechobecny minimalizm i monumentalne nadwozie. BMW, to samochód, który wyglądem wzbudza tyle emocji, co informacja o rozpadzie Spice Girls. Wszyscy są w szoku.

BMW 740d / Mateusz Żuchowicz
BMW 740d / Mateusz Żuchowicz© WP | Mateusz Żuchowicz

Nie zmienia to faktu, że wyniki sprzedaży najnowszego BMW Serii 7 potwierdzają, że ludzie chcą kupować ten model. Dlaczego? Już w teście poprzedniej siódemki wspominaliśmy wam, że to Azja, a przede wszystkim Chiny są najważniejszym rynkiem zbytu dla tak dużych limuzyn, a sami przyznacie, że Chińczycy mają bardzo specyficzny gust. Tak więc moim zdaniem trzeba tutaj docenić BMW za konsekwencję w swoim działaniu – nowa siódemka jest bardzo chińska.

BMW Seria 7 i Mercedes Klasa S
BMW Seria 7 i Mercedes Klasa S© WP

Zostawmy wygląd z zewnątrz, bo z tymi samochodami jest jak z ludźmi. Liczy się ich wnętrze, a trzeba przyznać, że mają, czym się pochwalić. Klasa S to naprawdę zaawansowany i wygodny samochód. Gdy zajmiecie miejsce na tylnym fotelu, sam was "zbada" i dopasuje zagłówek. Macie tutaj podajnik pasów, dwa niezależne fotele, które wcześniej dostępne były tylko w Maybachu, sterowanie roletami za pomocą gestów, ekrany, stoliczki, lodówkę i wszystko, czego możecie oczekiwać po nowoczesnej limuzynie. Ale czy na pewno?

BMW Seria 7, wnętrze / Mateusz Żuchowicz
BMW Seria 7, wnętrze / Mateusz Żuchowicz© WP

BMW wskoczyło jeszcze poziom wyżej i potrafi zapewnić z tyłu prywatne, mobilne kino z dźwiękiem wydobywającym się z aż 39 głośników. Do tego wysuwany z sufitu ekran, ciągnący się przez całą szerokość auta, ma przekątną aż 31,3 cala i rozdzielczość do 8K oraz format sięgający nawet 32:9. Efekt? Ciężko to nawet opisać, jak doskonale czujecie się na tylnym fotelu.

Mam nadzieję, że was zaciekawiłem, bo jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tych samochodach, jak różnią się w podróżowaniu i prowadzeniu oraz co w nich najbardziej zaskakuje, to zapraszam do obejrzenia materiału wideo, który znajduje się powyżej. Miłego seansu! Nie martwcie się również o pełny artykuł, bo z tego porównania przygotowaliśmy coś specjalnego. Materiał już niedługo na Autokult.pl.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (8)