Suzuki Jimry to najsłodszy kamper, który wygląda, jakby zapomniał o dniu nóg

W ostatnim czasie popularne stało się przerabianie vanów na kampery. Ale czemu nie zrobić tego z kei-carem? Przebudowa japońskiego tunera T-Style jest nie tylko imponująca, ale po prostu urzeka. A sam kamper jest zaskakująco funkcjonalny.

Suzuki Jimry KamperSuzuki Jimry Kamper
Źródło zdjęć: © fot. TStyle
Filip Buliński

Kampery przeżywają w ostatnim czasie prawdziwy renesans. Nie dość, że statystyki sprzedaży wystrzeliły, to wiele osób decyduje się na samodzielną budowę własnego domu na kółkach, wykorzystując do tego minibusy i vany. Ciekawą i coraz popularniejszą alternatywą są także namioty dachowe. T-Style postanowił połączyć te opcje i wpakować je do… kei cara. A dokładnie do Suzuki Every. Ale dodając mu szczyptę uroku, ktoś chyba nieco przesadził.

Jeśli na pierwszy rzut oka na myśl przychodzi wam obecna generacja Suzuki Jimny’ego – dobrze trafiliście. Japończycy przeszczepili bowiem z terenówki front i ochrzcili kampera jako Jimry, ale na tym podobieństwa między modelami się kończą. Tuner z Yokohamy postanowił dodać kamperowi więcej terenowego wizerunku, podnosząc zawieszenie o 1,5 cala, dodając orurowanie przy progach i wyposażając go w terenowe opony na 15-calowych felgach. Całość wygląda tak, jakby Jimry zapomniał o dniu nóg. I to kilka razy.

Suzuki Jimry Kamper
Suzuki Jimry Kamper © fot. TStyle

Nie zmienia to faktu, że małe rozmiary (ok. 3,4 m długości, czyli prawie metr mniej niż obecny golf) nie przeszkodziły tunerom w stworzeniu funkcjonalnego kampera dla 4 osób. Dwie z nich mogą spać na rozkładanej kanapie, a kolejne dwie w namiocie dachowym, do którego dostęp zapewniony jest z zewnątrz przez rozkładaną drabinkę. Z kolei z tyłu pod kanapą znajdziemy szuflady, które można wykorzystać np. na ubrania.

Co prawda nie znajdziemy tu aneksu kuchennego ani słuchawki prysznicowej, ale pomysł i tak robi wrażenie. Jeśli chodzi o "serce", to wciąż pełnoprawny kei-car – znajdziemy tu więc silnik o pojemności 660 cm3. Chociaż cena pozostaje zagadką i udostępniania jest wyłącznie zainteresowanym, takim kamperem zrobilibyście na pewno większą furorę niż wielką integrą czy nową californią z oryginalnym malowaniem.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀