Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis planuje likwidację etatów inżynierskich w głównej siedzibie Opla w Rüsselsheim. Redukcja ma objąć około. 40 proc. załogi zajmującej się rozwojem technicznym w tym niemieckim ośrodku.
Jak informuje "Automotive News Europe", Stellantis przekształca centrum inżynieryjne Opla pod Frankfurtem w mniejszy, wyspecjalizowany ośrodek. Oznacza to redukcję etatów - pracę ma stracić około 650 inżynierów. Dawne duże centrum rozwojowe ma skoncentrować się na wybranych technologiach kluczowych dla koncernu.
Nowa struktura zakłada, że Rüsselsheim będzie skupiać prace rozwojowe dla marek Opel i Vauxhall oraz wybrane projekty grupowe. Chodzi głównie o systemy wspomagania kierowcy, wirtualne projektowanie, zastosowania sztucznej inteligencji, rozwój baterii i oprogramowanie dla architektury STLA Brain.
Koncern nie podał jeszcze dokładnego harmonogramu redukcji, uzależniając zmiany od konsultacji z przedstawicielami pracowników. Według firmy dotychczasowe programy uzgodnione do 2029 r. nie wystarczają. Od przejęcia Opla przez PSA w 2017 r. w niemieckich lokalizacjach stopniowo ograniczano zatrudnienie i przenoszono część kompetencji do innych ośrodków grupy. Decyzja Stellantisu będzie więc kolejną dużą falą zwolnień w niemieckiej marce.