Rząd Niemiec przestrzega właścicieli Tesli przed autopilotem

Federalne Ministerstwo Transportu ostrzega użytkowników Tesli w Niemczech przed zbyt pochopnym interpretowaniem pojęcia autopilota. Wysłano nawet listy do wszystkich właścicieli tych aut.

Obraz
Marcin Łobodziński

Autopilot to brzmi zachęcająco… do niewłaściwych zachowań w aucie. W internecie pojawia się coraz więcej filmów pokazujących możliwości samochodów marki Tesla, wyposażonych w funkcję autopilota. Sam producent też tak to nazywa, więc dlaczego by nie zdjąć z rąk z kierownicy i nie sprawdzić kto dziś wrzucił zdjęcie na facebooka?

To właśnie jest zmartwieniem niemieckiego rządu, który obawia się, że właściciele Tesli nie mają za grosz rozumu i zaczną jeździć z zamkniętymi oczami. Przestrzega więc, że funkcja autopilota w samochodach amerykańskiego producenta służy wyłącznie wspomaganiu kierowcy podczas jazdy, a nie wyręczaniu go z prowadzenia auta. Nie jest to samochód autonomiczny. Przedstawiciele władz sugerują nawet Tesli zmianę nazewnictwa tej funkcji na mniej mylącą.

Niemieckie władze być może przestraszyły się kilkoma wypadkami jakie miały miejsce z udziałem Tesli. Jednym z najgłośniejszych był ten spowodowany przez kierowcę ciężarówki, która wyjechała poprzecznie na drogę wprost przed Joshuę Browna. Ten zginął na miejscu, ponieważ Tesla wjechała pod naczepę.

Inna sprawa, że choć samochód jechał z włączoną funkcją autopilota, to nikt nie udowodnił, że to właśnie to przyczyniło się do wypadku. Elon Musk sugeruje nawet, że prawdopodobnie system mógł rozpocząć hamowanie wcześniej niż zrobiłby to sam kierowca.

Warto też zaznaczyć, że marka Tesla wywołuje na całym świecie poruszenie i wiele jest szumu wokół niej. Dodanie do siebie słów Tesla i autopilot wywołuje jeszcze więcej emocji. Zatem każde zdarzenie drogowe z udziałem Tesli i kierowcy, który włączył autopilota jest nagłaśniane, a tym samym mogłoby się wydawać, że samochody tej marki powodują dużą liczbę wypadków i kolizji. Tymczasem po pierwsze, wypadki powodują ludzie, a nie samochody, a po drugie, o innych po prostu się nie wspomina tak często.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Odświeżony Peugeot 408 wjeżdża do salonów. Ile kosztuje?
Odświeżony Peugeot 408 wjeżdża do salonów. Ile kosztuje?
Myślą, że tak oszczędzają paliwo. W rzeczywistości jest odwrotnie
Myślą, że tak oszczędzają paliwo. W rzeczywistości jest odwrotnie
Pierwsza jazda: Subaru E-Outback – nisza w niszy
Pierwsza jazda: Subaru E-Outback – nisza w niszy
Padły kwoty. Taką cenę paliwa przewidują w przyszłym tygodniu
Padły kwoty. Taką cenę paliwa przewidują w przyszłym tygodniu
Ferrari i Maserati wstrzymują dostawy na Bliski Wschód. Nie chcą ryzykować
Ferrari i Maserati wstrzymują dostawy na Bliski Wschód. Nie chcą ryzykować
Volkswagen odświeży Multivana i odsłania pierwsze zmiany
Volkswagen odświeży Multivana i odsłania pierwsze zmiany
Rolls-Royce rezygnuje z planu pełnej elektryfikacji. V12 pozostanie przy życiu
Rolls-Royce rezygnuje z planu pełnej elektryfikacji. V12 pozostanie przy życiu
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟