Szczególny wydźwięk miał fakt, że zwycięstwo przypadło na Święto Konstytucji 3 Maja, a na francuskim obiekcie wybrzmiał Mazurek Dąbrowskiego.
Największy sukces przyszedł w kategorii LMP3. Załoga Ligiera #13 – Henry Cubides, Alex Bukhantsov i Jimmy Chou – od początku utrzymywała się w czołówce i dzięki równej, bezbłędnej jeździe sięgnęła po zwycięstwo. To potwierdzenie rosnącej formy zespołu oraz skutecznego wykorzystania potencjału samochodu w wymagającym, czterogodzinnym wyścigu.
Równie solidny wynik przyniosła rywalizacja w klasie LMP2. Załoga bolidu Oreca #34 – Reshad De Gerus i Bijoy Garg – ukończyła wyścig na drugim miejscu, mimo wcześniejszych problemów i incydentu w walce o prowadzenie. To już drugie podium z rzędu w sezonie, które wzmacnia ich pozycję w klasyfikacji generalnej.
Mniej szczęścia miała druga załoga LMP2 (#43) z Kubą Śmiechowskim, Tomem Dillmannem i Lucą Ghiotto. Choć tempo było konkurencyjne, ostatecznie zakończyli rywalizację poza czołówką.
Równolegle zmagania toczyły się w Michelin Le Mans Cup 2026. Jeden z prototypów Inter Europol Competition finiszował na wysokim czwartym miejscu, drugi nie ukończył wyścigu z powodu problemów technicznych.
Weekend na Paul Ricard potwierdził wysoką formę polskiego zespołu, który z optymizmem patrzy na kolejne rundy i przygotowania do najważniejszego wyścigu w sezonie, jakim będzie 24h Le Mans.