Płacą jak za zboże. Rosjanie pokazali ceny używanych aut zachodnich marek

Po ataku Moskwy na Ukrainę i wycofaniu się z Rosji europejskich i azjatyckich producentów samochodów Władimir Putin przekonywał, że ich brak będzie korzystny, bo przyspieszy rozwój rodzimych marek. Kierowcy najwidoczniej mu nie uwierzyli, bo są gotowi płacić bajońskie kwoty za używane auta, byle nie były Ładami czy Moskwiczami.

Moskwicz 3Moskwicz 3
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Moskwicz
Tomasz Budzik

Serwis autostat.ru, zajmujący się rosyjskim rynkiem motoryzacyjnym, opublikował informację o używanych samochodach, których średnia cena wynosi ok. 2 mln rubli. Gdybyśmy przeliczyli to na polską walutę, otrzymalibyśmy ok. 96 tys. zł. Okazuje się, że za taką kwotę w Rosji można kupić ośmioletnie samochody takie jak Kia Sportage, Nissan X-Trail, Toyota C-HR, Mazda 6 lub Volkswagen Passat czy sześcioletniego Nissana Qashqaia.

Już na pierwszy rzut oka widać, że to bardzo wysokie ceny. Ośmioletnią Kię Sportage w Polsce kupimy za 65 tys. zł i możemy w tej kwocie przebierać w ofertach aut o niezbyt dużym przebiegu i przyzwoitym wyposażeniu. W przypadku X-Traila będzie to kwota podobna, a być może wyższa o kilka tys. zł. Toyota C-HR po ośmiu latach kosztuje w Polsce ok. 65-75 tys. zł, ale bardzo często są to odmiany hybrydowe. Podobny przedział cenowy utrzymuje Mazda 6, a Passat może kosztować od 50 do 80 tys. zł w zależności od wersji i stanu.

No dobrze. Ktoś jednak może powiedzieć, że nie należy przyrównywać cen używanych samochodów w odizolowanym sankcjami państwie do tego, jak kształtuje się rynek wtórny w wolnym zachodnim świecie. Porównajmy więc ceny ośmioletnich używanych aut japońskich, koreańskich czy europejskich marek do tego, co Rosjanom oferują ich rodzimi producenci.

Jak się okazuje, za 2 mln rubli w Rosji można kupić flagowca Łady – model Aura, który w momencie debiutu przedstawiany był przez producenta jako namiastka luksusu. Pięciodrzwiowa Łada Niva Travel kosztuje nieco ponad 1,3 mln rubli, zaś cennik niezwykle popularnego modelu Granta otwiera się kwotą 780 tys. rubli. Drożej jest w marce Moskwicz, która od kilku lat oferuje poddane niewielkiej kosmetyce auta z Chin. Za 2 mln rubli można kupić Moskwicza 3 – crossovera o długości 4,41 m (o 7 cm krótszy od Kii Sportage) z silnikiem benzynowym 1.5 o mocy 136 KM.

Ceny używanych aut w Rosji na tym tle zaskakują
Ceny używanych aut w Rosji na tym tle zaskakują © materiały prasowe

Jak widać, rosyjscy kierowcy najdosadniej zrecenzowali tamtejszą motoryzację. W Polsce, a szerzej w Europie, nie do pomyślenia jest, by ośmioletnie auto kosztowało mniej więcej tyle, ile jego odpowiednik innej marki prosto z salonu. Oczywiście z wyjątkiem szczególnych przypadków. Pokazuje to, jak wysoko Rosjanie cenią zachodnią motoryzację i co sądzą o ofercie swoich rodzimych marek.

Wybrane dla Ciebie
Najpopularniejsze auto w Polsce potaniało - wiosenna promocja Toyoty
Najpopularniejsze auto w Polsce potaniało - wiosenna promocja Toyoty
KAS sprawdza ceny na stacjach paliw. Wykryto już 200 naruszeń
KAS sprawdza ceny na stacjach paliw. Wykryto już 200 naruszeń
Volkswagen i Xpeng połączyli siły. Tak powstał nowy ID. Unyx 09
Volkswagen i Xpeng połączyli siły. Tak powstał nowy ID. Unyx 09
Ukryty przycisk przy przejściu dla pieszych. Do czego naprawdę służy?
Ukryty przycisk przy przejściu dla pieszych. Do czego naprawdę służy?
Klienci nie chcą już kombi. Szef stylistów Mercedesa mówi o przyszłości
Klienci nie chcą już kombi. Szef stylistów Mercedesa mówi o przyszłości
Akcja na polskich drogach. Od 1 lipca duża zmiana w przepisach
Akcja na polskich drogach. Od 1 lipca duża zmiana w przepisach
Chciał kupić Mustanga. Rozbił go podczas jazdy próbnej
Chciał kupić Mustanga. Rozbił go podczas jazdy próbnej
Volkswagen ogranicza produkcję. Niemcy zaciskają pasa, żeby zachować konkurencyjność
Volkswagen ogranicza produkcję. Niemcy zaciskają pasa, żeby zachować konkurencyjność
Największy model marki wyceniony w Polsce. Ile trzeba zapłacić za MGS9?
Największy model marki wyceniony w Polsce. Ile trzeba zapłacić za MGS9?
Ford, który nie trafił na rynek. Amerykanie właśnie go pokazali
Ford, który nie trafił na rynek. Amerykanie właśnie go pokazali
Będzie limit niezdanych egzaminów. Rząd zdradził kolejne założenia zmian
Będzie limit niezdanych egzaminów. Rząd zdradził kolejne założenia zmian
Kiedyś miał je niemal każdy samochód. Oto dlaczego zniknęły
Kiedyś miał je niemal każdy samochód. Oto dlaczego zniknęły
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇