Nowy Mercedes GLE zaprezentowany. Urósł i dostał zaawansowane zawieszenie

Mercedes zaprezentował drugą generację dużego SUV-a GLE. Przestarzałą stylistykę zastąpiły linie znane z najnowszych aut producenta, a do tego samochód dostał najnowszą technologię i hybrydowe jednostki. Pojawił się też trzeci rząd siedzeń.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/MercedesBenz
Michał Zieliński

Długo musieliśmy czekać na nowego konkurenta BMW X5 i Audi Q7 spod znaku gwiazdy. Obecnie sprzedawana generacja była na rynku tak długo, że Mercedes zdążył zmienić sposób, w jaki nazywa swoje SUV-y. Po 7 latach debiutuje druga generacja GLE. Zgodnie z obowiązującymi trendami, stawia na nowoczesność i technologię.

Zaczyna się to już w wyglądzie. Z daleka można rozpoznać, że to GLE za sprawą charakterystycznego, pochylonego do przodu słupka C znanego jeszcze z pierwszej generacji ML. Nowością są reflektory wykonane w technologii Multibeam, które zapewniają widoczność na nawet 650 m. Samo nadwozie urosło i stało się bardziej opływowe. Mercedes podkreśla, że dzięki dbaniu o szczegóły inżynierowie stworzyli najbardziej aerodynamiczne auto w swojej klasie.

Większe nadwozie zbudowane na płycie podłogowej MHA (spokrewnionej z MRA znanej z Klasy C, E oraz S) przełożyło się na więcej przestrzeni w środku. Rozstaw osi zwiększył się o 80 mm (do 2995 mm), co pozwoliło wygospodarować miejsce na trzeci rząd siedzeń. Ponadto klienci będą mogli zamówić tylne fotele elektrycznie sterowane. Bagażnik ma pojemność 825 l lub 2055 przy złożonym drugim rzędzie siedzeń.

Obraz
© Fot. Materiały prasowe/MercedesBenz

Nowy GLE to kolejne auto w gamie Mercedesa, które używa systemu MBUX. W standardzie dostępne będą dwa 12,3-calowe ekrany zamontowane za jedną taflą szkła. Dodatkowo kierowca będzie mieć do dyspozycji sterowanie głosowe z aktywacją za pomocą komendy "Hej Mercedes". Systemem można sterować również z wielofunkcyjnej kierownicy oraz tabliczki dotykowej na konsoli środkowej. Gdyby tego było mało, Mercedes pozwoli na obsługę niektórych funkcji za pomocą gestów w powietrzu, np. wystarczy wyciągnąć rękę w kierunku lusterka wstecznego, by włączyć lampkę do czytania.

Początkowo auto będzie dostępne tylko z miękką hybrydą. Benzynowa, rzędowa "szóstka" generuje 367 KM i 500 Nm, zaś dzięki funkcji EQ Boost można na krótki czas zwiększyć te wartości o odpowiednio 22 KM i 250 Nm. W późniejszym terminie do portfolio dołączy hybryda typu plug-in bazująca na jednostce wysokoprężnej. Mówi się, że na samym silniku elektrycznym będzie w stanie przejechać nawet 80 km, choć nie jest to wartość oficjalna.

Obraz
© Fot. Materiały prasowe/MercedesBenz

Drugą z ważnych nowości w GLE jest system zawieszenia o nazwie E-Active Body Control. Aktywne zawieszenie działa na każde koło niezależnie, dzięki czemu auto jedzie równo po dziurach w drodze. Opcjonalnie dostępna kamera pozwala, by samochód "przygotowywał się" do wybojów jeszcze nim na nie wjedzie. Do tego GLE pochyla się w zakrętach niczym motocykl gwarantując wyższy komfort jazdy. System pomoże także przy jeździe terenowej.

Ceny póki co nie są znane. Obecna generacja kosztuje przynajmniej 291,5 tys. zł. Nowy GLE powinien pojawić się na drogach na wiosnę 2019 roku. Później zapewne dołączy także odmiana coupé ze ściętym dachem oraz wersje od AMG.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/20] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀