Nieoznakowane wozy i terenówki. Straż Graniczna z nowymi autami. I prawami
Polscy pogranicznicy otrzymali 145 nowych samochodów. Część z nich stanowią oznakowane terenówki do patrolowania granic, ale reszta to nieoznakowane radiowozy. Warto to wiedzieć, bo 3 marca zmieniają się przepisy o kontrolowaniu kierowców przez SG.
Trudno przecenić znaczenie Straży Granicznej w ostatnich latach. Nie dziwi więc, że ta formacja potrzebuje odpowiednich narzędzi. Jak informuje SG, mundurowi otrzymali właśnie 145 nowych samochodów. Wśród nich pierwsze skrzypce grają oznakowane terenówki. Jeep Wrangler to wybór, który w terenie zapewnia spore możliwości i na pewno nie przestraszy się byle strumienia.
Poza legendarnymi, amerykańskimi terenówkami do funkcjonariuszy Straży Granicznej trafiły też nieoznakowane radiowozy. Wybór padła na Cuprę Leona oraz Škodę Octavię. Co ciekawe, pogranicznicy sięgnęli również po wersje z napędem na cztery koła. Nowe patrolowe wozy będą służyły do kontrolowania przygranicznych dróg – także tych rzadko uczęszczanych, a więc zimą słabo odśnieżanych.
Warto zapamiętać nowe nieoznakowane wozy Straży Granicznej, bo od 3 marca 2026 r. ta formacja zyskuje nowe prawa. Od tego dnia nieumundurowany pogranicznik będzie mógł zatrzymać dowolny samochód w obszarze zabudowanym i sprawdzić pojazd oraz kierowcę. Do tej pory kontrole w ruchu drogowym mógł prowadzić wyłącznie funkcjonariusz umundurowany. Nowe kompetencje mają ułatwić Straży Granicznej zapobieganie procederowi przerzucania nielegalnych imigrantów do krajów UE.