WAŻNE
TERAZ

Pełczyńska-Nałęcz pisze do działaczy. "Za chwilę z Polski 2050 nie zostanie cegła na cegle"

Mercedes znów ogranicza produkcję z tego samego powodu. Nie on jeden

Wczoraj Porsche, dziś Mercedes. Po kilkunastu dniach względnego spokoju niemieckie fabryki znów muszą wstrzymać lub ograniczyć produkcję. Powód? Brakuje podzespołów pochodzących z Ukrainy.

Produkcja w SindelfingenProdukcja w Sindelfingen
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Mercedes
Aleksander Ruciński

Od czasu wybuchu wojny w Ukrainie europejscy producenci borykają się z cyklicznymi brakami wiązek elektrycznych, które są tam produkowane. Już w pierwszych dniach inwazji z problemami zetknęło się BMW, Mercedes oraz koncern Volkswagena. Choć od tych wydarzeń minął ponad miesiąc, sytuacja wciąż jest niestabilna.

Świadczą o tym niedawne doniesienia o przestojach w Porsche. Dziś do grona dołącza Mercedes - jak donosi portal Automotive News Europe (ANE), niemiecki producent podjął decyzję o ograniczeniu produkcji w Sindelfingen, gdzie powstaje Klasa S, Klasa E i elektryczny EQS.

Niestety nie wiadomo, która linia ucierpi najbardziej ani jak długo potrwają zakłócenia w produkcji. W komentarzu udzielonym ANE przedstawiciele Mercedesa nie byli zbyt wylewni. Ograniczyli się do standardowych zapewnień o "intensywnych pracach nad zabezpieczeniem łańcucha dostaw" i "wykorzystaniu wysokiej elastyczności fabryk w celu uniknięcia całkowitych przestojów".

Trzeba przyznać, że strategia póki co sprawdza się całkiem nieźle. Owszem, Mercedes cyklicznie ogranicza produkcję w poszczególnych fabrykach. Unika jednak jej całkowitego wygaszenia, a zakłady w Rastatt i Bremen jak na razie pracują pełną parą.

Ograniczenia w dostępności podzespołów są ogromnym wyzwaniem logistycznym polegającym na stałym monitorowaniu sytuacji rozdzielania zasobów w taki sposób, by minimalizować straty. Główny dostawca wiązek elektrycznych z Ukrainy, firma Leoni, stopniowo zwiększa produkcję. W obliczu wojny nie ma jednak szans na przekroczenie 70 proc. dotychczasowej normy. Pozostaje mieć nadzieję, że placówki w innych krajach przyczynią się do nadrobienia tych zaległości i ustabilizowania sytuacji.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟