McLaren 600LT Hennessey. Podkręcony do ponad 1000 KM 

Amerykańska firma Hennessey, która sama buduje hipersamochody, wzięła na warsztat McLarena 600LT. Efekt jest powalający. Auto zostało znacząco wzmocnione, dzięki czemu może pochwalić się szokująco dobrymi osiągami.

Hennessey zmienia jedynie mechanikę pojazdu. Wygląd pozostaje w 100-procentach standardowy.Hennessey zmienia jedynie mechanikę pojazdu. Wygląd pozostaje w 100-procentach standardowy.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

McLaren 600LT jest seryjnie wyposażony w 3,8-litrowy, podwójnie doładowany silnik V8, który generuje 600 KM mocy i 620 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To bardzo przyzwoite parametry, pozwalające osiągać setkę w czasie 3 sekund i rozpędzać się do ponad 320 km/h. Specjaliści z Hennessey uznali jednak, że można to zrobić lepiej.

Po wizycie w ich warsztacie, 600LT może pochwalić się znacznie lepszymi wynikami. Nic dziwnego, gdyż moc wzrosła do szokujących 1014 KM, a maksymalny moment oborotowy wynosi teraz 1173 Nm. Jak to w ogóle możliwe? Aby dojść do takich rezultatów konieczne było przeprowadzenie daleko idących modyfikacji. Większe turbosprężarki, nowy układ wydechowy, wydajniejszy intercooler oraz zmodyfikowany dolot to gówne nowości.

Oczywiście poprawki mechaniczne zwieńczono odpowiednim zestrojeniem całości. Efekt? Setka na liczniku po 2,1 sekundy i 1/4 mili w zaledwie 9,6 sekundy. Specjaliści z Hennessey twierdzą, że auto może być szybsze od najmocniejszego obecnie, seryjnego McLarena jakim jest Speedtail. Jesteśmy skłonni w to uwierzyć.

Skąd w ogóle pomysł na taki projekt? Odpowiedź jest całkiem prosta. John Hennessey kupił McLarena 600LT po to, by zaczerpnąć najlepsze wzorce dla swojego najnowszego dzieła, Venom F5, który jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będzie gotowy w 2020 roku.

Wracając jednak do McLarena - Hennessey uznał, że auto jest genialne, lecz mogłoby być mocniejsze. Zdecydował się więc na tuning. Teraz zamierza oferować pakiety modyfikacji dla właścicieli 600LT. Chętnych nie powinno zabraknąć.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Niemcy "zwąchali" promocję Orlenu. Przygraniczne miasta może czekać szturm
Niemcy "zwąchali" promocję Orlenu. Przygraniczne miasta może czekać szturm
Nowy radiowóz w służbie policji? Należał do pijanego kierowcy
Nowy radiowóz w służbie policji? Należał do pijanego kierowcy
Po pościgu porzucił auto i uciekł do lasu. W środku została kobieta i jego dokumenty
Po pościgu porzucił auto i uciekł do lasu. W środku została kobieta i jego dokumenty
Teraz to mazowieckie wąskie gardło. Poszerzą odcinek DK7
Teraz to mazowieckie wąskie gardło. Poszerzą odcinek DK7
BMW odświeży Serię 7. Wielkie nerki pozostaną na miejscu
BMW odświeży Serię 7. Wielkie nerki pozostaną na miejscu
Najpierw w 16 miastach. Szykują gminne fotoradary. Będzie jak dawniej
Najpierw w 16 miastach. Szykują gminne fotoradary. Będzie jak dawniej
Volkswagen zaszalał. Crossover w cenie "Chińczyków"
Volkswagen zaszalał. Crossover w cenie "Chińczyków"
Nowe przepisy działają. Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 101 km/h
Nowe przepisy działają. Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 101 km/h
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀