Kiedyś montowano je w każdym aucie. Zniknęły z prostej przyczyny

Pewnie wszyscy pamiętamy, jak kilkanaście lat temu niemal każdy samochód wyposażony był w gumowe paski antystatyczne. Co dziś się z nimi stało?

Pasek antystatyczny
Pasek antystatyczny
Źródło zdjęć: © Autokult | Michał Zieliński

Paski antystatyczne były nieodłącznym elementem każdego auta, a ich zadaniem było ułatwienie pozbycia się ładunku elektrycznego, który gromadził się na karoserii. Dziś jednak te gumowe paski, zwane również uziemieniem, są rzadkością, szczególnie w nowych samochodach. Mimo to nadal można je znaleźć w sklepach motoryzacyjnych i kupić za przysłowiowe grosze.

Paski antystatyczne, które sięgały od zderzaka do nawierzchni, były niegdyś niezbędne w każdym samochodzie. Dziś można je spotkać głównie na starszych modelach. Ich zadaniem było eliminowanie tzw. efektu kopnięcia, który występował podczas dotykania ręką karoserii. Było to zjawisko, na które skarżyło się wielu użytkowników pojazdów. Wynikało z gromadzenia się ładunku elektrycznego na karoserii, co było szczególnie zauważalne zimą, gdy powietrze było suche.

Dlaczego dziś paski antystatyczne nie są już tak powszechnie używane?

Odpowiedź jest prosta — nie spełniają w pełni swojej roli. Owszem, są w stanie odprowadzić ładunki elektryczne z karoserii, ale podczas jazdy elektryzuje się także ubranie kierowcy i pasażerów. Nawet jeśli ładunki elektrostatyczne zostaną odprowadzone z karoserii pojazdu, to po wyjściu z auta wciąż mamy je na sobie. W rezultacie ewentualne kopnięcia nadal są możliwe.

Mimo to paski antystatyczne nadal są obowiązkowe w przypadku niektórych pojazdów. Chociaż zniknęły one na dobre z wyposażenia samochodów osobowych, to jednak nadal są niezbędne w przypadku cystern. Tam jednak sprawa jest o wiele poważniejsza niż samo unikanie tzw. efektu kopnięcia. Zastosowanie pasków antystatycznych w cysternach ma na celu uniemożliwienie pojawienia się jakiejkolwiek iskry podczas przelewania paliwa, co mogłoby mieć tragiczne skutki.

Wybrane dla Ciebie
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇