Bez wątpienia sylwetka nowego Clio odbiega znacząco od czwartej generacji, a stylistyka jeszcze bardziej. Auto narysowano odważnie i zadziornie. Warto zwrócić uwagę na tył w linii bocznej – opada szybciej niż w poprzedniku.
Wysoka linia okien kieruje auto do odbiorców, którym zależy na muskularnym, nieco drożej wyglądającym samochodzie niż typowi przedstawiciele segmentu B. Sama tylna część samochodu stylistycznie nawiązuje do modelu Rafale.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Renault Clio z LPG - Sprawdzam opłacalność instalacji gazowej
Wnętrze jest oczywiście zupełnie nowe, ale też bardzo podobne do znanych z rynku elektryków - Renault 4 i 5. Mamy tu wiele wspólnych elementów. Cały układ ekranów i tunelu środkowego zdradza, że Clio korzysta z tej samej koncepcji.
Można być pewnym, że Clio dostanie napędy spalinowe, w tym hybrydowe oraz na autogaz. Napędy elektryczne pozostawiono modelom, które do tego stworzono. Premiera auta odbędzie się 8 września o 17.30.