Kia Stinger po liftingu doczekała się polskich cen. W ofercie tylko jedna wersja

Po 3 latach od debiutu Kia Stinger poddana została liftingowi. Zmieniła się nieco nie tylko pod kątem nadwozia czy wyposażenia, ale także oferowanych wersji. W sprzedaży pozostała tylko odmiana GT, a jej ceny zaczynają się od 239 990 zł.

Kia Stinger GT po liftingu zdrożała o 2 tys. zł względem analogicznej wersji przed zmianamiKia Stinger GT po liftingu zdrożała o 2 tys. zł względem analogicznej wersji przed zmianami
Źródło zdjęć: © fot. Kia
Filip Buliński

Kia wiązała ogromne nadzieje ze Stinger, a samochód w chwili premiery zrobił duże wrażenie w świecie motoryzacyjnym. Niestety zainteresowanie nie przełożyło się na wyniki sprzedażowe, ale producent ma nadzieję, że lifting odmieni złą passę. Koreańczycy postanowili zmienić tylne światła, przeprojektować reflektory, zmodyfikować kształt zderzaków, a także wzbogacić ofertę lakierów i felg oraz odświeżyć wnętrze i multimedia.

Cennik Kii Stinger po liftingu otwiera kwota 239 990 tys. zł, czyli o 87 tys. zł więcej niż wcześniej. A to wszystko z bardzo prostego powodu. Z oferty zniknęło większość jednostek napędowych, a Stinger będzie wyjeżdżał z salonów tylko z topowym, 3,3-litrowym V6 T-GDI o mocy 370 KM i momencie obrotowym równym 510 Nm. Jednostka parowana jest standardowo z napędem na 4 koła i 8-biegową skrzynią automatyczną.

Względem wersji przed liftingiem mamy tu więc 4 KM więcej, a sam samochód jest o 2 tys. zł droższy niż wcześniejsza odmiana GT z tym silnikiem. Zmianie nie uległy osiągi. Stinger wciąż przyspiesza do setki w 5,5 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 270 km/h.

Wyposażenie Kii Stinger GT po liftingu

Mimo stosunkowo wysokiej ceny Stinger GT jest naprawdę dobrze wyposażony. Poza kompletem asystentów jazdy znajdziemy tu aktywną maskę z funkcją ochrony pieszego, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, kamerę cofania czy sportowy, 4-tłoczkowy układ hamulcowy Brembo.

Również w środku zadbano o odpowiedni komfort pasażerów. W skład podstawowego wyposażenia wchodzi automatyczna, 2-strefowa klimatyzacja, podgrzewana kierownica oraz fotele przednie i skrajne siedzenia na tylnej kanapie, elektrycznie sterowane fotele z funkcją pamięci ustawień, elektryczna regulacja kolumny kierowniczej, sportowe, adaptacyjne zawieszenie czy skórzano-zamszowe wykończenie wnętrza.

Kia Stinger po liftingu
Kia Stinger po liftingu © fot. Kia

Wśród nowości można znaleźć m.in. 10,25-calowy ekran centralny systemu multimedialnego czy funkcję relaks, która umożliwia odtworzenie 1 z 6 dźwięków (las, morze, deszcze, kawiarnia, kominek, śnieg). Kia odjęła jednak kilka dodatków, które wcześniej w wersji GT występowały w standardzie. Jest to m.in. system kamer 360 stopni, bezprzewodowa ładowarka indukcyjna, czy system monitorowania ruchu pojazdów podczas cofania.

Brakujące dodatki znajdziemy w pakiecie Prestige Line za 5000 zł. Dalsza lista płatnych dodatków jest raczej skromna — dopłacić trzeba będzie także m.in. za tapicerkę Nappa z funkcją wentylacji foteli (3000 zł), panoramiczny dach przesuwany (4000 zł) czy lakier (3000 lub 4000 zł). Samochody można już zamawiać w salonach.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/6] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯