Jedyna taka Toyota dostała pakiet usprawnień. Co za kierownica!
Niby Toyota miała tracić pieniądze na każdym sprzedanym egzemplarzu, a mimo to GR Yaris cały czas otrzymuje usprawnienia. Oto, co zmieniono na rok modelowy 2026.
Tak, wnętrze GR Yarisa nie należy do najpiękniejszych, ale Japończycy postawili na funkcję, a nie formę. Plastiki są tanie, ale producent zakłada, że właściciele i tak je oflokują. Układ przycisków pozwala na używanie ich nawet, gdy jesteście zapięci sześciopunktowymi pasami. A teraz zmieniono kierownicę.
W porównaniu z dotychczas używaną średnica została zmniejszona o 5 mm do 360 mm, co pozwala na szybsze przekazywanie reakcji na koła. Zwiększono za to grubość wieńca i zrezygnowano z miejsca oparcia kciuków, by dać jeszcze lepsze wrażenia w trakcie sportowej jazdy.
Nowy układ przycisków to kolejny bezpośredni rezultat doświadczeń z motorsportowej rywalizacji, gdzie kierowcy często obracają kierownicę o 180 stopni bez odrywania rąk. W tradycyjnie stosowanych kierownicach może to prowadzić do przypadkowego naciskania przycisków. W nowym układzie kierownicy GR Yarisa przyciski odsunięto dalej, by uniknąć takich sytuacji.
Żeby zmaksymalizować trakcję, zmodyfikowano ustawienia tłumienia przednich i tylnych amortyzatorów. Wykorzystując doświadczenia TGR z użytkowania wysokoprzyczepnych opon w serii Super Taikyu czy rajdowych mistrzostwach Japonii, zmieniono również pracę elektronicznego wspomagania kierownicy (EPS). Zakres działania wspomagania układu kierowniczego został rozszerzony, nawet podczas intensywnego hamowania i pokonywania zakrętów przy dużych przeciążeniach, dzięki optymalizacji sztywności drążka skrętnego w czujniku momentu obrotowego oraz aktualizacji oprogramowania sterującego.
Toyota GR Yaris teraz będzie wyjeżdżać z salonu na oponach Bridgestone Potenza Race. Ceny startują od 199 900 zł.