Używana Honda Accord VIII - typowe awarie i problemy

Honda Accord to drugi obok Toyoty Corolli japoński symbol bezawaryjności. Czy VIII generacja tego modelu nadal trzyma poziom? A może kolejny przedstawiciel tej marki w klasie średniej ma już jakieś plamy na honorze?

Honda Accord VIIIHonda Accord VIII
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Honda

Historia modelu

Pierwsze 4 były samochodami globalnymi, jednak kolejne zostały rozdzielone na modele oferowane w: Europie, USA i Japonii. Mnie interesują jednak tylko te dostępne w Europie. 5. i 6. generacja przeznaczone na nasz kontynent były produkowane w Anglii co nie do końca wyszło im na dobre.

Na szczęście Japończycy w trosce o utrzymanie wysokiego poziomu jakości zrezygnowali z tego pomysłu i zarówno 7. jak i 8. odsłona Accorda były już wytwarzane w Japonii. Najnowsza generacja zadebiutowała w 2008 roku podczas targów motoryzacyjnych w Genewie.

W porównaniu do poprzedniego Accorda nie widać tu żadnych fajerwerków stylistycznych. Design nowego auta jest tak naprawdę kontynuację zamysłu, który towarzyszył projektantom przy tworzeniu siódemki. Samochód nieco urósł przez co na początku wielu osobom wydawało się, że tak będzie wyglądała jego wersja amerykańska, a nie europejska. Rzeczywistość okazała się jednak inna.

W 2011 roku Honda zdecydowała się na przeprowadzenie faceliftingu Accorda. Co zmieniono? Z przodu nieznacznie przemodelowano reflektory, zmniejszono grill i pojawił się też nowy zderzak.

W tylnej części nadwozia klapę bagażnika ozdobiono chromowaną listwą oraz podobnie jak z przodu zainstalowano nowy zderzak. Modyfikacje nie są zbyt widoczne, laik właściwie nie dostrzeże różnicy. Od faceliftingu samochód oferowany jest nadal aż do prezentacji nowego Accorda, którego premiera spodziewana jest już niedługo.

Silniki

  • R4 2,0 VTEC (156 KM)
  • R4 2,4 VTEC (201 KM)

Diesle:

  • R4 2,2 i-DTEC (150-180 KM)

Ilekroć pojawia się temat silników produkcji Hondy z trudem przychodzi mi wypełnianie tej rubryki. Dlaczego? Ze względu na wysoką trwałość jednostek napędowych tej japońskiej marki. Tak samo jest również i teraz. Pod maską Hondy Accord VIII mogą pracować właściwie tylko 3 motory, ale za to jakie.

Nie są to zupełnie nowe wersje silnikowe, bo te same jednostki napędowe były montowane już w poprzednim Accordzie. W stosunku do poprzednika wzrosła za to ich moc. Podstawowej jednostki z 155 do 156 KM, 2,4-litrowej z 190 do 201 KM i diesla ze 140 do 150 oraz 180 KM w mocniejszej odmianie.

Honda Accod VIII
Honda Accod VIII © mat. prasowe / Honda

Jak na Hondę przystało żaden z nich nie sprawia większych problemów w eksploatacji, trzeba jednak uważać na jednostki wysokoprężne. Te co prawda same nie miewają jeszcze awarii, ale kłopoty mogą pojawić się w autach użytkowanych w mieście.

Ze względu na zastosowanie w nich filtra cząstek stałych może dojść do jego zatkania i konieczności wymiany na nowy – koszt takiej operacji serwisowej zwykle szacowany jest na kilka tysięcy złotych. Zdarzają się również przypadki przedwczesnego zużycia sprzęgła.

Z racjonalnego punktu widzenia polecam więc bazowy silnik benzynowy, który gwarantuje przyzwoitą dynamikę i niewiele pali. Motor 2,4 l to coś specjalnego dla koneserów szybszej jazdy mających bardziej zasobny portfel. Osiągnięcie wyniku 12 l/ 100 km w mieście to nic trudnego. Uwaga! Sporadycznie spotykane są przypadki podwyższonej konsumpcji na olej silnikowy.

Dane techniczne

Oferta przekładni również jest uboga, albo wybieramy 5-biegową skrzynię automatyczną i mamy spokój, albo decydujemy się na 6-stopniowy manual i sami „wachlujemy” lewarkiem. Jak skonstruowano zawieszenie tego modelu?

Jego budowa różni się trochę od konkurentów, z przodu mamy do czynienia z układem wielowahaczowym i tak zwanymi kolumnami pseudo-MacPhersona, z tyłu również zastosowano układ wielowahaczowy. W testach Euro NCAP Honda Accord VIII otrzymała 5 gwiazdek.

Awaryjność

Podatne na uszkodzenia są również głośniki systemu audio, które często padają jeden po drugim. Od czasu do czasu potrafi szwankować też przekładnia kierownicza wraz z drążkami, na szczęście nie jest to problem na dużą skalę.

W niektórych egzemplarzach nie domyka się szyberdach, a w innych z kolei zawodzi system poziomowania reflektorów ksenonowych. Irytującymi mankamentami są również: trzeszczące plastiki deski rozdzielczej, zacinający się zamek wlewu paliwa i wadliwe zaczepy podsufitki.

Naszym zdaniem

Zalety? Atrakcyjnie wygląda, dobrze się prowadzi i oferuje dynamiczne silniki. Wady to przede wszystkim wysoki koszt zakupu i drogie części zamienne, ale i uboga oferta jednostek napędowych. Ceny tego modelu na rynku aut używanych wahają się od 48 000 do 70 000 zł.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟