Jak informuje serwis "Automotive News Europe" głosowanie konsultacyjne przebiegło pomyślnie dla Tavaresa i reszty kadry zarządzającej. Blisko 80 proc. akcjonariuszy zagłosowało za przyjęciem proponowanych wynagrodzeń za rok 2022.
Na mocy postanowień całkowite wynagrodzenie Tavaresa, w tym długoterminowe zachęty, wyniosło 23,5 mln euro. To o 4,3 mln euro więcej niż kwota za rok 2021. Decyzję umotywowano rekordowymi wynikami koncernu Stellantis.
– Raport wynagrodzeń odpowiada naszemu przekonaniu o nagradzaniu wyników popartych ambitnymi celami – stwierdził John Elkann, prezes zarządu Stellantis.
Wynagrodzenie Tavaresa będące jednym z najwyższych w branży to przedmiot krytyki ze strony związków zawodowych i polityków. Szczególnie we Francji borykającej się z kryzysem i rosnącymi kosztami życia.