Czterodrzwiowe gran turismo po głębokiej modernizacji – pierwsza jazda Maserati Ghibli po face liftingu

Mniejsza z limuzyn kultowej włoskiej marki właśnie przeszła największą w swojej czteroletniej karierze modernizację, obejmującą uaktualniony wygląd, nowe technologie i wyposażenie oraz dwie specjalne wersje wykończenia. Jakie efekty przyniosły te zmiany przekonujemy się na alpejskich drogach południowej Francji podczas pierwszych jazd Ghibli w wersji GranLusso z silnikiem... Diesla.

Mateusz Żuchowski

Zaprezentowany w 2013 roku najtańszy model Maserati miał przynieść tej bardzo uznanej, ale już od wielu lat niespełnionej marce powrót do dużej popularności i płynności finansowej. Cel ten udało się zrealizować: to z pomocą między innymi tego modelu na przestrzeni tylko kilku lat Maserati zwiększyło swoją roczną produkcję z niewiele ponad 6000 egzemplarzy do przeszło 60 tys.

To z jednej strony bardzo dużo, ale z drugiej dalej mikroskopijnie mało przy wynikach osiąganych przez Audi czy Mercedesa, które w podobnym czasie sprzedają już teraz ponad milion samochodów. Nawet Porsche zbliża się do poziomu rocznej produkcji na poziomie ćwierć miliona. Daje to propozycji Maserati w klasie średniej bardzo ciekawą pozycję pełnowartościowego produktu, z którym można prowadzić normalne życie dzięki oferowanym instrumentom finansowania i obecnym w Polsce salonom sprzedaży i serwisom. Da się jednak cieszyć przy tym z wyjątkowego samochodu, wprowadzającego w każdy dzień trochę włoskiej egzotyki.

W momencie debiutu Ghibli (cztery lata temu) ta najpopularniejsza konkurencja w postaci niemieckich marek premium miała jednak ważny kontrargument zbliżającego się do perfekcji poziomu dopracowania i bezbłędnej jakości, od której Włosi woleli wtedy jeszcze beztroską sprezzaturę. Z każdym kolejnym rokiem jednak luksusowa dywizja koncernu FCA szybko nadrabiała straty, wprowadzając do oferty kolejne udoskonalenia i elementy wyposażenia. Teraz, w połowie cyklu życia modelu, przyszedł czas na największy dotychczas zakres zmian. Co one objęły i jak się sprawdziły w praktyce dowiesz się z naszego materiału wideo.

Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀