Charytatywna "wyprzedaż" u Ferrari - 599XX Evo na aukcji

Majowe trzęsienie ziemi we włoskim regionie Emilia Romagna tknęło Ferrari. Na oficjalnej stronie producenta już wczoraj pojawiły się przedmioty, które można licytować, aby wspomóc ofiary katastrofy i ich rodziny. Życie straciły 24 osoby, kilkanaście tysięcy ludzi zostało bez dachu nad głową.

Obraz

Majowe trzęsienie ziemi we włoskim regionie Emilia Romagna tknęło Ferrari. Na oficjalnej stronie producenta już wczoraj pojawiły się przedmioty, które można licytować, aby wspomóc ofiary katastrofy i ich rodziny. Życie straciły 24 osoby, kilkanaście tysięcy ludzi zostało bez dachu nad głową.

Niewątpliwie najciekawszym przedmiotem wystawionym na sprzedaż jest wyczynowe Ferrari 599XX Evo bez homologacji drogowej, startujące od 1,35 mln euro. Nowy właściciel, który zapłaci najwięcej, dostanie także specjalną tabliczkę pamiątkową, a nabytek odbierze z rąk prezydenta Ferrari (Luca di Montezemolo) i kierowców zespołu Ferrari Scuderia F1 (Fernando Alonso i Felipe Massa) dopiero 9 września po Grand Prix Włoch Formuły 1 na torze Monza.

Oprócz wyjątkowego samochodu można walczyć także o kaski (15 000 euro), rękawice (1000 euro) i elementy używanej odzieży sportowej (400 euro) Felipe Massy i Fernando Alonso, wyścigowy kombinezon Giancarlo Fisichelli (2500 euro), silnik V8 z bolidu F1 Scuderia Ferrari z sezonu 2008 (50 000 euro) czy przedni spoiler z bolidu z sezonu 2009 (15 000 euro).

Aukcje trwają do 20 czerwca do godziny 16:00 (czasu CET). Także część dochodów ze sklepu internetowego Ferrari Store trafi jako pomoc dla potrzebujących. O gadżetach, jakie da się tam kupić, możecie przeczytać na naszych łamach.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Skończyły się dopłaty, zaczęły rabaty. Tesla premiuje kierowców, którzy płacą gotówką
Skończyły się dopłaty, zaczęły rabaty. Tesla premiuje kierowców, którzy płacą gotówką
Test: Chery Tiggo 8 PHEV - wygląd to nie wszystko
Test: Chery Tiggo 8 PHEV - wygląd to nie wszystko
Szybsza droga nad morze. Kierowcy zaoszczędzą godzinę
Szybsza droga nad morze. Kierowcy zaoszczędzą godzinę
Renntech Sledgehammer to bestia z 7,5‑litrowym V12 w przebraniu Mercedesa SEC
Renntech Sledgehammer to bestia z 7,5‑litrowym V12 w przebraniu Mercedesa SEC
To miała być duma Rosji. Teraz został tylko śmiech z porażki
To miała być duma Rosji. Teraz został tylko śmiech z porażki
Paliwa znów potaniały. Wiemy, jak będzie w przyszłym tygodniu
Paliwa znów potaniały. Wiemy, jak będzie w przyszłym tygodniu
Black Series powróci. Mercedes-AMG chce wskrzesić linię ekstremalnych aut
Black Series powróci. Mercedes-AMG chce wskrzesić linię ekstremalnych aut
Nie tylko Luce. Ferrari planuje jeszcze 4 premiery na ten rok
Nie tylko Luce. Ferrari planuje jeszcze 4 premiery na ten rok
Odzyskali drogiego Mercedesa. Zniknął we Francji
Odzyskali drogiego Mercedesa. Zniknął we Francji
Upadek giganta. To ostateczny koniec produkcji
Upadek giganta. To ostateczny koniec produkcji
Przełom w Finlandii. To państwo staje się ważne dla producentów aut
Przełom w Finlandii. To państwo staje się ważne dla producentów aut
Pierwsza jazda: Porsche Macan GTS - przede wszystkim Porsche
Pierwsza jazda: Porsche Macan GTS - przede wszystkim Porsche
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟