BMW podsumowało wyniki w 2025 w Polsce: rekord i miejsce na szczycie podium
Bawarska marka zajęła 1. miejsce w segmencie premium w Polsce w 2025 roku, zgarniając przy tym niemal 1/4 tego rynku. To wszystko przełożyło się na sensacyjnie wysoką pozycję w generalnym rankingu producentów na polskim rynku.
Pozycja BMW w generalnym zestawieniu wyników polskich importerów jest niezwykle wysoka dzięki aż 31 298 rejestracji nowych aut. Czwarte miejsce (za Toyotą, Skodą i Volkswagenem) oznacza, że monachijski producent wyprzedził nie tylko Audi (6. miejsce) i Mercedesa (7.), ale też typowo wolumenowych producentów, takich jak Kia (5.), Hyundai (8.) czy Dacia (9.). Bardzo dobry wynik BMW to nie tylko liczby bezwzględne – producent uzyskał też bardzo dobry wzrost rok do roku – aż 15,4 proc.
Co istotne, BMW wcale nie osiągnęło tego za pomocą wolumenu wyrobionego najtańszymi modelami w gamie. Liderem sprzedaży na polskim rynku w gamie tego producenta było X3 (4990 egzemplarzy), a drugie miejsce zdobyła Seria 5 (4017 sztuk). Podium zamyka Seria 3 z wynikiem 3731 samochodów.
Bardzo dobrze poradziły sobie także luksusowe flagowce BMW. X7 znalazło 970 nowych nabywców, a Siódemka (we wszystkich wariantach, również elektryczne i7) trafiło w ręce 655 polskich kierowców. W sumie segment aut luksusowych w BMW urósł rok do roku o 8 proc., przekładając się także na wzrost liczby członków BMW Excellence Club, który liczy już 4000 osób.
Pierwszy kontakt z nowym BMW iX3: nadal chcesz tego diesla?
Polacy jeszcze chętniej niż rok wcześniej kupowali także samochody spod znaku najszybszej litery świata. Modele z rodziny BMW M (w tym M High Performance i M Performance) trafiły w ręce 4243 kierowców, co jest 12-procentowym wzrostem wobec wyniku w 2024. Polscy klienci BMW M najchętniej zasiadali za kierownicą M3 (551 rejestracji) i X3 M50 (507).
Polski rynek nie jest łatwym miejscem dla aut elektrycznych, a okazuje się, że i tutaj BMW udało się wypracować wzrost. I to niemały. 2999 rejestracji dało aż 142-procentowy wzrost względem wyniku w 2024. Liderem było tutaj iX2, które znalazło 1245 nabywców nad Wisłą.
BMW Group Polska przedstawiło także wyniki Mini oraz motocyklowego oddziału Motorrad. Stylowe auta brytyjskiej marki kupiło 3560 klientów, z czego aż 1616 zdecydowało się na napęd elektryczny. Z kolei oddział motocyklowy wypracował 2-procentowy wzrost rok do roku z wynikiem 3362 zarejestrowanych jednośladów.
Mogłoby się wydawać, że po takim roku przyjdzie czas odpuszczenia. Wzrosty często wynikają u producentów w z kumulacji istotnych premier. Wygląda jednak na to, że BMW nie planuje zwalniać tempa. W ciągu najbliższych dwóch lat planuje premierę 40 (tak, CZTERDZIESTU) nowych modeli i liftingów, z czego znaczącą część mają stanowić auta bazujące na architekturze Neue Klasse. Pierwsze wrażenia z obcowania z tymi rozwiązaniami możecie przeczytać w mojej relacji z pierwszych jazd SUV-em iX3:
Wśród kluczowych premier w 2026 roku możemy spodziewać się nowej generacji X5, odświeżonej Serii 7 oraz nowego i3, czyli w praktyce nowej Serii 3, początkowo dostępnej wyłącznie jako auto elektryczne.