Audi TT nadal żyje. Właśnie debiutuje w specjalnej wersji S Line Competition Plus

Audi postanowiło przypomnieć o istnieniu swojego sportowego coupe, uzupełniając gamę o nową edycję specjalną S Line Competition Plus, która będzie dostępna wyłącznie z napędem 45 TFSI.

Modne, czarne wstawki to jeden z wyróżników edycji specjalnej.Modne, czarne wstawki to jeden z wyróżników edycji specjalnej.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

TT to chyba najbardziej zapomniany model Audi. Obecna, trzecia już generacja, debiutowała w 2014 roku. Następcy na razie nie widać. Wiele wskazuje na to, że kolejna generacja w ogóle nie powstanie, a przynajmniej nie w formie, jakiej moglibyśmy się spodziewać. Plotki mówią o prawdopodobnym crossoverze, który z obecnym TT podzieli tylko nazwę.

Póki co jednak sportowe coupe cały czas jest dostępne na niektórych rynkach. Właśnie doczekało się wyjątkowej edycji S-Line Competition Plus, stanowiącej połączenie dwóch pakietów wyposażenia, dotychczas oferowanych oddzielnie.

Do elementów, które wyróżniają ten wariant, można z pewnością zaliczyć pakiet aerodynamiczny S-Line ozdobiony licznymi, czarnymi wstawkami. Błyszczące wykończenie zagościło m.in. na atrapie chłodnicy, wlotach powietrza, dyfuzorze i 19-calowych felgach, które w opcji mogą mieć o cal większą średnicę.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Klienci mogą wybierać spośród następujących lakierów nadwozia: Turbo Blue, Tango Red, Glacier White i Chronos Gray - ten ostatni nigdy wcześniej nie był oferowany w modelu TT. W kabinie znajdziemy natomiast czarną skórę i alkantarę z czerwonymi lub niebieskimi przeszyciami i elementami konstrukcyjnymi foteli.

Auto będzie dostępne na wybranych rynkach Europy wyłącznie z napędem 45 TFSI, co oznacza 245-konny, benzynowy silnik o pojemności 2 l. Za taki zestaw w Niemczech trzeba będzie wyłożyć co najmniej 47 316 euro. A co z Polską? U nas tego modelu już dawno nie ma w salonach.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Koniec z pracą zdalną. Prezes koncernu zdecydował
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Test letniego ogumienia 225/45 R17. Sprawdzili też polską oponę
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯