WAŻNE
TERAZ

Sejm zdecydował ws. programu SAFE

Aerodynamika [technika wyścigowa odc. 16]

Zakaz stosowania podwójnego dyfuzora znacznie utrudnił projektantom realizację pomysłu dmuchanego dyfuzora. Ciekawym podejściem wykazało się tutaj Ferrari.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu

Rozwiązanie Ferrari jest jednym z trzech najciekawszych (obok Lotus Renault i Red Bull Renault) i w zasadzie jest otwartym dmuchanym dyfuzorem, tak samo jak „wydech” w Red Bull RB7. O ile Lotus Renault w ogóle skierowało spaliny do przodu pojazdu, to Ferrari z Red Bullem zastosowały tradycyjny kierunek rur wydechowych.

Inżynierowie z Włoch dopatrzyli się, że w regulaminie jest zapis o tym, że jedynym otworem w górnej powierzchni dyfuzora może być otwór na rozrusznik, ale nie widnieje tam zapis, aby nie wolno było kierować przez niego spalin.

Jak to działa?

Sposób działania jest taki sam jak w otwartych podwójnych dyfuzorach z zeszłego roku, a więc wszystko polega na przyspieszaniu powietrza dostającego się spod podłogi do dyfuzora za sprawą spalin, co wywołuje obniżenie ciśnienia pod podłogą bolidu. Ferrari wykorzystuje część spalin do dmuchania nad dyfuzor, a część przez otwór rozrusznika. Widać więc tutaj nietypowy podział rur wydechowych: zamiast rury prawej i lewej tutaj jest górna i dolna.

Płomienie buchające spod dyfuzora są oznaką, że spaliny są kierowane do otworu rozrusznika.
Płomienie buchające spod dyfuzora są oznaką, że spaliny są kierowane do otworu rozrusznika.

W szczegółach wygląda to tak, że rury wydechowe z obu kolektorów łączą się ze sobą za silnikiem, a następnie są dzielone na dwie części w płaszczyźnie poziomej.

Zalety

Przewaga konstrukcji Ferrari jest taka, że nie ma problemu z przegrzewaniem opon (jak w Red Bull) i nie trzeba tylu badań nad kształtem podłogi, by poprowadzić odpowiednio spaliny (jak w Renault).

Problemy

Utrudnienia są częściowo takie same jak w innych bolidach. Włoski zespół musi uważać na przegrzewanie dyfuzora i odpowiednio popracować nad mapą silnika, żeby kierowca jak najmniej odczuwał zmiany docisku w wyniku zwiększania lub zmniejszania ilości spalin wpadających do dyfuzora.

W poprzednim odcinku:

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nieoznakowane wozy i terenówki. Straż Graniczna z nowymi autami. I prawami
Nieoznakowane wozy i terenówki. Straż Graniczna z nowymi autami. I prawami
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Naprawią "fale Dunaju" - najgorszą autostradę w Polsce
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Ford zapowiada nowe modele dla Europy. Trafią na rynek już niebawem
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Będą obowiązkowe szkolenia dla kierowców. Wiadomo, ile mają trwać
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
Ukryta funkcja pasa. Wiesz, do czego jeszcze służy klamra?
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯