120 km/h na autostradzie, 80 km/h poza miastem. Na czas pandemii potrzebujemy czegoś mocniejszego

Eksperci od tematyki ruchu drogowego oraz naukowcy z Politechniki Krakowskiej i Politechniki Lubelskiej apelują, by na czas pandemii zredukować dopuszczalną prędkość maksymalną pojazdów. Pismo trafiło już do resortu infrastruktury oraz do Ministra Zdrowia. Wydaje mi się jednak, że problem jest nieco głębszy i nie da się go usunąć limitami prędkości.

Ten kierowca jechał ulicami Łodzi 140 km/hTen kierowca jechał ulicami Łodzi 140 km/h
Źródło zdjęć: © policja.pl
Mateusz Lubczański

Ograniczenie prędkości do 120 km/h na autostradzie, 110 km/h na dwujezdniowej drodze ekspresowej, 80 km/h poza obszarem zabudowanym oraz 50 km/h w terenie zabudowanym, niezależnie od pory dnia - takie postulaty składają naukowcy, którzy stwierdzają, że należy ograniczyć wypadki drogowe, a co za tym idzie, zredukować obłożenie służby zdrowia.

Naukowcy zauważają, że - pomimo spadku natężenia ruchu - liczba ofiar śmiertelnych w ostatnim czasie wzrosła (pisałem o tym całkiem niedawno). Powołują się też na modele przygotowane dla Ministerstwa Infrastruktury, gdzie podano informację, że "zmniejszenie rzeczywistej prędkości średniej o 1 km/h powoduje redukcję liczby ofiar wypadków od 3 do 5 proc."

Co ciekawe, obniżenie limitu prędkości powoduje zmniejszenie rzeczywistych wartości o ok. 25 proc. Jeśli np. na znakach pojawi się limit 40 km/h (a nie 50 km/h), wówczas kierowcy będą średnio jeździć o 2,5 km/h wolniej. Mało? Być może, ale wówczas liczba ofiar wymagających długiej hospitalizacji wyniesie ok. 10 proc. mniej. Poza tym kierowcy karetek będą szybciej dojeżdżać na miejsce.

W liście do ministerstw zauważono jednak, że istnieje grupa osób, które raczej nie będą przestrzegać nowych przepisów. Niektórzy korzystają z pustych dróg, mocniej naciskając pedał gazu. W Bydgoszczy jednego dnia aż ośmiu kierowców straciło prawo jazdy za prędkość, z kolei we Włocławku – sześć.

Mazowiecka policja w ciągu ostatniego tygodnia marca zatrzymała "za prędkość" 109 kierujących, z czego 5 straciło prawo jazdy. Służby skupiają się na opanowaniu epidemii i kontrolowaniu zakazów ruchu. Problem zauważa Filip Springer, reportażysta i fotograf. "A tych kolesi, co grzeją 180 km/h po Poniatowskim, to policja też tak zawzięcie łapie jak spacerowiczów? Bo oni na pewno w sprawach zapewniających codzienne funkcjonowanie te rekordy cisną" – pisze Springer. - "Może jeden patrol by się przydało z jakiegoś pilnie strzeżonego parku wycofać. Bo oni tak przez okrągły dzień jeżdżą."

Na wspomnianym moście Poniatowskiego fotoradary dopiero się pojawią. Są tańsze niż planowana wcześniej strefa pomiaru średniej prędkości. Jednak i tu pojawia się luka – skuteczność w wystawianiu mandatów w systemie CANARD wynosi zaledwie 55 proc. Tymczasem na jednej z grup zrzeszających kierowców aut luksusowych użytkownik z Krakowa pisze: "nadzwyczajny moment dla street racing’u. Dla wielu czas wykorzystania potencjału samochodów o ponadprzeciętnych osiągach (…). Puste drogi zastępują nam tor."

Ograniczenie prędkości nie zrobi wrażenia na osobach, które i tak nie respektują przepisów. Naukowcy odpowiedzialni za pismo skierowane do rządzących zauważają także inny sposób: zastosowanie dodatkowych instrumentów w postaci bardziej dolegliwych kar. Ten krok, według badań WP, najbardziej popierają Polacy.

Niestety, nawet tak tragiczne wydarzenie jak wypadek na ul. Sokratesa w Warszawie, gdzie pod kołami zginął mężczyzna ratujący rodzinę, wprowadził "zaledwie" odbieranie praw jazdy za przekroczenie prędkości poza miastem. Pojawia się pytanie, czy potrzebujemy kolejnego takiego wypadku, by mandaty zostały w końcu podniesione? Oby nie.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Konflikt z Iranem może wpłynąć na branżę motoryzacyjną - analitycy ostrzegają
Konflikt z Iranem może wpłynąć na branżę motoryzacyjną - analitycy ostrzegają
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Licznik pokazuje więcej niż GPS. Które urządzenie ma racje?
Licznik pokazuje więcej niż GPS. Które urządzenie ma racje?
Zmiana limitu na autostradach. Minister powiedział, co się stanie
Zmiana limitu na autostradach. Minister powiedział, co się stanie
100 nowych autobusów dla Wrocławia. To nowoczesny sprzęt
100 nowych autobusów dla Wrocławia. To nowoczesny sprzęt
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Firma przynosi straty, a prezes zarabia krocie. Padła kwota
Firma przynosi straty, a prezes zarabia krocie. Padła kwota
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Ceny ropy rosną. Jak będzie z paliwami?
Ceny ropy rosną. Jak będzie z paliwami?
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
272 KM w Skodzie. Nowa wersja dołącza do gamy
272 KM w Skodzie. Nowa wersja dołącza do gamy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇