Rada nadzorcza Porsche zaakceptowała plan prezesa Michaela Leitersa zakładający zwolnienie kolejnych 5 tys. osób w Niemczech. Wcześniej firma ogłosiła pożegnanie 3900 pracowników, więc ostateczna liczba sięga już 8900.
Cięcia zostaną osiągnięte głównie przez naturalną rotację pracowników, wcześniejsze emerytury i dobrowolne odejścia. Będą rozłożone w czasie. Biorąc pod uwagę, że Porsche zatrudnia obecnie 23 tys. osób w Niemczech, skala przedsięwzięcia jest znacząca.
Decyzja jest podyktowana słabnącym popytem i rosnącymi kosztami, przez które coraz trudniej utrzymać właściwą rentowność. W rekordowym 2023 r. Porsche dostarczyło 320 221 samochodów. Zgodnie z przewidywaniami, w tym roku liczba spadnie do około 250 tys. To wynik wyraźnie słabszego popytu w Chinach i kurczącej się gamy modelowej, w której nie znajdziemy już np. bardzo popularnego, spalinowego Macana.
Szacuje się, że redukcje najmocniej uderzą w działy administracyjne i badawczo-rozwojowe, gdyż właśnie tam w ostatnich latach najbardziej wzrosło zatrudnienie.