Kierowcy zapłacą więcej za A2. Kolejna podwyżka w tym roku

Autostrada A2 znów podnosi ceny. Od 11 września kierowcy zapłacą o złotówkę więcej za każdy płatny odcinek, a przejazd samochodem osobowym całej trasy między Nowym Tomyślem a Koninem kosztuje już 123 zł.

Bramki na autostradzieBramki na autostradzie
Źródło zdjęć: © GDDKiA
Paweł Maziarz

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami przejazd wielkopolskim odcinkiem autostrady A2 jest od dziś droższy. Autostrada Wielkopolska S.A., która zarządza koncesyjnym odcinkiem trasy, wprowadziła nowe stawki. Obowiązują one od wczesnych godzin porannych 11 września.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


O ile wzrosły ceny A2?

Każdy z trzech płatnych fragmentów podrożał o 1 zł. Zmiana jest niewielka na pojedynczym odcinku, ale przy częstym podróżowaniu całą trasą robi się bardziej odczuwalna.

W przypadku samochodu osobowego przejazd pojedynczym, liczącym około 50 km odcinkiem kosztuje teraz 41 zł. Motocykliści zapłacą 21 zł, a stawka dla pojazdów ciężarowych wynosi 165 zł.

Jeśli ktoś pokonuje całą płatną trasę między Nowym Tomyślem a Koninem, musi liczyć się z wydatkiem 123 zł.

Jest sposób, żeby zapłacić mniej

Autostrada Wielkopolska zachęca kierowców do korzystania z videotollingu. System pozwala automatycznie rozliczyć przejazd i jednocześnie obniżyć opłatę.

Dla samochodu osobowego przejazd pojedynczym odcinkiem kosztuje w takim przypadku 39 zł zamiast 41 zł. Przy częstym podróżowaniu całą trasą różnica może być znacząca.

Dlaczego znowu podrożało?

Zarządca autostrady tłumaczy podwyżkę przede wszystkim rosnącymi kosztami utrzymania i rozbudowy infrastruktury, a także sytuacją gospodarczą w Polsce. To kolejna zmiana cen w tym roku. Podwyżki nie podobają się jednak nie tylko kierowcom.

GDDKiA ostrzega, że droższa autostrada może skłonić część osób do wybierania bezpłatnych dróg alternatywnych. W efekcie większy ruch trafia na drogi krajowe, powiatowe i lokalne, które nie są przystosowane do takiego natężenia. To z kolei oznacza większe obciążenie infrastruktury i może pogarszać bezpieczeństwo zarówno kierowców, jak i mieszkańców miejscowości znajdujących się przy alternatywnych trasach.

Problem nie jest wyłącznie teoretyczny. GDDKiA wskazuje na wyniki ubiegłorocznego Generalnego Pomiaru Ruchu, które potwierdzają, że część kierowców omija płatne odcinki A2, wybierając inne drogi.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE