Branża ostrzegała ją od dawna. Teraz von der Leyen chce rozmawiać
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Widmo zwolnień i co najmniej interesująca pozycja Volkswagena najwyraźniej sprawiły, że Bruksela postanowiła się zająć sytuacją branży samochodowej. Gdyby zrobiono to wcześniej, nie trzeba by gasić gigantycznego pożaru, który trawi europejską motoryzację.