Unikatowy mercedes SLR mclaren stirling moss na sprzedaż. Powstało tylko 75 sztuk

Kto chciałby pędzić ponad 350 km/h nie tylko bez dachu, ale i… bez przedniej szyby? Chętni niech zajrzą głęboko do portfela, ponieważ szacowana cena wystawionego na aukcji RM Sotheby’s mercedesa SLR mclarena stirling moss oscyluje w graniach 2 mln euro. To ponad 2 razy więcej niż trzeba było zapłacić za "nówkę".

Mercedes SLR McLaren Stirling Moss kosztował niecałe 900 tys. euro gdy był nowy. Teraz jest warto ponad 2 razy więcejMercedes SLR McLaren Stirling Moss kosztował niecałe 900 tys. euro gdy był nowy. Teraz jest warto ponad 2 razy więcej
Źródło zdjęć: © fot. RM Sotheby's
Filip Buliński

Z okazji rocznicy zwycięstwa Sir Stirlinga Mossa w wyścigu Mille Miglia w 1955 roku w Mercedesie 300 SLR niemiecki producent w 2009 roku wypuścił wyjątkową wersję odrodzonego SLR-a. Był to hołd dla wspomnianego sukcesu i jednego z najlepszych kierowców wyścigowych.

A skoro okazja była wyjątkowa, to i samochód nie może być "zwykły". Chociaż kto uważa, że Mercedes SLR McLaren jest "zwykły"? W każdym razie producent postanowił nadać SLR-owi niepowtarzalnego charakteru. Jak to zrobił? Nieco zmieniono nadwozie, zwiększono udział włókna węglowego, dopracowano kwestie aerodynamiczne, a oprócz tego samochód pozbawiono dachu i szyb, dzięki czemu był o 200 kg lżejszy od zwykłego SLR-a. Przypomnę tylko, że auto rozpędzało się do 100 km/h w 3,5 sekundy i osiągało 354 km/h. Tak, bez przedniej szyby. Rozsądnie było więc podróżować autem w specjalnych goglach.

Mercedes SLR McLaren Stirling Moss
Mercedes SLR McLaren Stirling Moss © fot. RM Sotheby's

Na takie osiągi pozwalało zainstalowane pod maską 5,4-litrowe V8 wspomagane kompresorem, które generowało 650 KM i aż 820 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd trafiał na tylne koła za pośrednictwem 5-stopniego "automatu".

W sumie powstało jedynie 75 egzemplarzy, a Mercedes dbał oczywiście, żeby te unikatowe auta trafiały do odpowiednich klientów. Kto nie znalazł się w tej wyjątkowej grupie, a chciał wejść w posiadanie wersji Stirling Moss, musiał liczyć na rynek wtórny, tak jak w przypadku wystawionego na aukcji RM Sotheby’s egzemplarza.

Mercedes SLR McLaren Stirling Moss
Mercedes SLR McLaren Stirling Moss © fot. RM Sotheby's

Widoczny na zdjęciu mercedes opuścił fabrykę w grudniu 2009 roku ze srebrnym lakierem i surowym, ale luksusowo wykończonym, czarno-czerwonym wnętrzem. Pierwsze chwile spędził w Luksemburgu, skąd został zakupiony przez kolekcjonera z Bliskiego Wschodu. W 2019 roku znów zmienił właściciela. Do dziś przejechał zaledwie 9 tys. km i oczywiście jest zachowany w idealnym stanie.

Cały czas serwisowany był w autoryzowanym serwisie, a ostatnia obsługa odbyła się w lutym bieżącego roku. Do auta dołączana jest cała dokumentacja serwisowa, oryginalne akcesoria, specjalnie zaprojektowane torby, gogle oraz pokrywa zakładana na miejsce pasażera.

Szacowana cena wystawionego mercedesa slr-a mclarena stirling mossa wynosi między 1,9 a 2,2 mln euro (ok. 8,4 do 9,7 mln zł). Kwotę może podbić fakt, że w połowie kwietnia zmarł Sir Stirling Moss. Choć stawka wydaje się astronomiczna, warto zainwestować w ten egzemplarz. W ciągu 10 lat jego wartość wzrosła bowiem ponad dwukrotnie.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟