To czy seryjne auta BMW komuś się podobają czy nie, to sprawa indywidualna, ale chyba nie znajdzie się nikt, kto stwierdziłby, że z zestawami stylistycznymi Hamanna oba przedstawiane na Autokulcie jakiś czas temu samochody wyglądają lepiej. Podobnie sprawa ma się ze Spyridonem, czyli Mercedesem klasy G przygotowanym przez ekipę z Laupheim.
Trzeba od razu wspomnieć, że pakiet Spyridon przygotowany jest do dwóch odmian klasy G – 63 AMG i 65 AMG. W obu przypadkach zwiększana jest moc silników i modyfikowane nadwozie. Na salon do Genewy Hamann zabrał bardziej ekskluzywny G 65 AMG.
Skoro już wspomniałem o zmianie wyglądu, to od niego zacznę. Wygląda na to, że designerzy Hamanna – przy projektowaniu zestawu optycznego do tego Mercedesa – mieli tyle samo luzu, co w przypadku pakietów do obu BMW. W związku z tym, kit jest dość rozbudowany i zawiera nową pokrywę silnika, przedni i tylny zderzak, nakładki pod progi, poszerzenia błotników i tylny spojler.
W przednim zderzaku oraz pod progami umieszczono diodowe światła. Te przednie to światła do jazdy dziennej, natomiast te po bokach mają uchronić wysiadających lub wsiadających do wozu pasażerów przed wdepnięciem w kałużę lub w coś gorszego. Mercedes jest szerszy aż o 80 mm od fabrycznego auta.
Moim zdaniem najgorsze wrażenie w tym samochodzie robią wkomponowane w poszerzenia progów potrójne rury wydechowe, które do tego pokryto farbą w złotym kolorze. Zresztą złoty jest nie tylko wydech, ale również częściowo felgi, listwy ochronne, a ponadto osłona koła zapasowego. Na plus można zaliczyć to, że klapa silnika jest z kompozytów i waży tylko 6,5 kg.
Spyridon ma założone felgi o dwóch wzorach. Wszystkie obręcze mają średnicę 24” i opony 305/35 firmy Vredestein.
Wnętrze wygląda jak dyskoteka, a wszystko dlatego, że fotele, poza normalną skórą, mają naciągniętą skórę pomalowaną złotą farbą. Niby jest to nawiązanie do karoserii, ale słabo to wygląda. Hamann informuje, że w kabinie znajdują się 24 części z włókien węglowych, którymi zastąpiono standardowe elementy.
Pod czarno-złotym nadwoziem kryje się 12-cylindrowy silnik o objętości skokowej 6,0 l. Turbodoładowana jednostka napędowa ma teraz moc 702 KM i maksymalny moment obrotowy 1110 Nm. To o 90 KM i 110 Nm więcej niż w normalnym motorze. Poprawę parametrów tuner osiągnął poprzez zmianę ECU i montaż sportowego wydechu.
Konkurencja
Dane techniczne
- Typ: V12, 60supo/sup, M 275 E 60
- Ustawienie: z przodu, wzdłużnie
- Rozrząd: SOHC, 3 zawory na cylinder
- Objętość skokowa: 5980 cmsup3/sup
- Doładowanie: 2 turbosprężarki
- Moc maksymalna: 702 KM
- Objętościowy wskaźnik mocy: 117,39 KM/l (seryjny – 102,34 KM/l)
- Maksymalny moment obrotowy: 1110 Nm
- Skrzynia biegów: 7-biegowa, automatyczna 7G-Tronic AMG SpeedShift Plus
- Typ napędu: na wszystkie koła
Hamulce i koła:
- Hamulce przednie: tarczowe, wentylowane, średnica 375 mm
- Hamulce tylne: tarczowe, wentylowane, średnica 330 mm
- Koła przednie: 10,5 x 24”
- Koła tylne: 10,5 x 24”
- Opony przednie: 305/35 R 24
- Opony tylne: 305/35 R 24
Masy i wymiary:
- Masa własna: 2580 kg
- Stosunek masy do mocy: 3,68 kg/KM (seryjny – 4,22 kg/KM)
- Długość: 4662 mm
- Szerokość: 1840 mm (+ 80 mm)
- Rozstaw osi: 2850 mm
Źródło: Hamann