To miał być nowy Phaeton. Volkswagen trzymał go w tajemnicy do dziś

Biorąc pod uwagę współczesne trendy w motoryzacji, aż trudno uwierzyć, że zaledwie kilka lat temu VW poważnie rozważał seryjną produkcję ekstremalnie luksusowej limuzyny – Phaetona D2. Stworzył nawet prototyp, trzymany w tajemnicy do dziś.

Volkswagen Phaeton D2Volkswagen Phaeton D2
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / VW
Aleksander Ruciński

Jeden z najbardziej spektakularnych samochodów w historii Volkswagena okazał się też, niestety, rynkowym niewypałem. Nie zmienia to jednak faktu, że Phaeton był szczytem myśli technicznej i świetnym samochodem. Na tyle, że Niemcy poważnie rozważali następcę. Stworzyli nawet jeżdżący prototyp, który ujrzał światło dzienne dopiero teraz, przy okazji 20. urodzin modelu.

Cofnijmy się do połowy poprzedniej dekady. Ci, którzy uważnie śledzili ówczesną motoryzację, mogą pamiętać, że Volkswagen nie wykluczał wówczas drugiej generacji Phaetona, a w sieci huczało od plotek. Ostatecznie jednak projekt został zarzucony w 2016 roku, za sprawą kosztów związanych z aferą dieselgate i zmianą kierunku rozwoju na elektryfikację.

Chyba nikt postronny nie był wówczas świadomy, w jak dalekim stadium znajdował się projekt nowego Phaetona. Dziś wiemy już, jak niewiele zabrakło do produkcji. Dowodem jest prototyp, który widzicie na zdjęciach.

Wnętrze projektu Tomasza Bachorskiego
Wnętrze projektu Tomasza Bachorskiego © mat. prasowe / VW

Samochód o kryptonimie Phaeton D2 został zaprojektowany przez Marco Pavone (nadwozie) i Polaka, Tomasza Bachorskiego (wnętrze). Udało im się połączyć dyskretną elegancję poprzednika z elementami charakterystycznymi dla współczesnych aut koncernu VAG.

Tył przypomina nieco Superba, a kokpit wygląda bardzo podobnie do tego stosowanego współcześnie w nowym Touaregu. Warto zauważyć, że już wtedy zdecydowano się na ogromne dotykowe ekrany, przy okazji ograniczając liczbę fizycznych przycisków. Patrząc na zdjęcia kabiny, trudno uwierzyć, że to tylko prototyp. Materiały, przynajmniej wizualnie, wydają się wyjątkowo szlachetne, wyposażenie kompletne, a design – nowoczesny i luksusowy zarazem.

VW Phaeton D2
VW Phaeton D2 © mat. prasowe / VW

Szkoda, że przy okazji publikacji zdjęć, Volkswagen nie zdradził detali technicznych. Wiadomo, że za bazę posłużyła płyta MLB, znana choćby ze wspomnianego Touarega, ale i Audi A8. Na tej samej platformie powstał zresztą Phideon przeznaczony na rynek chiński. Nie był to jednak aż tak wyszukany samochód jak Phaeton.

Z perspektywy wielbiciela motoryzacji szkoda, że się nie udało. W biznesie najważniejsze są jednak zyski. Druga generacja Phaetona przegrała z czystą kalkulacją. Po nieprzesadnym sukcesie pierwszej odsłony trudno się temu dziwić.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/17] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥