BMW X3 40d xDrive © Autokult | Szymon Jasina

Test: BMW X3 40d xDrive - diesel w szczytowej formie

Szymon Jasina

3-litrowy diesel to od lat znak rozpoznawczy BMW. W czasie, gdy nawet sami Niemcy mówią głównie o swoich elektrykach i hybrydach, postanowiłem sprawdzić, czy ten legendarny silnik w swoim najnowszym wcieleniu nadal jest godny uwagi. A jak lepiej się o tym przekonać, niż pokonując blisko 4 tys. km przez Europę.

O najnowszym wcieleniu BMW X3 mogliście przeczytać na łamach Autokultu już kilkukrotnie. Z tekstów moich redakcyjnych kolegów wyłania się spójny obraz samochodu, który z jednej strony prezentuje się bardzo nowocześnie, a z drugiej zachowuje wiele cech kojarzonych od lat z BMW i samym X3. Jest też jedno spore potknięcie.

Radość z jazdy

To hasło reklamowe od lat ma za zadanie podkreślać, że w niemieckiej trójce premium (obok Audi i Mercedesa) bawarczycy są tymi, którzy stawiają na wrażenia za kierownicą i najbardziej sportowy charakter. Nie inaczej jest z nowym X3. Jasne - przede wszystkim jest to komfortowy i przestronny rodzinny SUV, ale jeśli najdzie was ochota na bardziej dynamiczną jazdę, to BMW nie wymięka.

BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive © Autokult | Szymon Jasina

Prowadzi się pewnie i przewidywalnie. Ta odrobina dynamiki pozwala X3 się wyróżnić i zachować swój charakter. Tym bardziej w odmianie 40d, która oddaje do dyspozycji kierowcy 303 KM i aż 670 Nm. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 5,4 s i prędkość maksymalną 245 km/h.

Przewaga dzięki technice

W przypadku najnowszego BMW X3 mi jednak bardziej pasuje hasło od dekad promujące Audi. To właśnie od strony technologicznej bawarski SUV robi największe wrażenie. Kończąc temat napędu - 40d xDrive to oczywiście diesel, ale z miękką hybrydą, która działa naprawdę dobrze. Pozwala wyłączać silnik jeszcze przed zatrzymaniem albo w trybie żeglowania (wrzucenie na luz przy średnich i wyższych prędkościach). Przywraca do życia sześć wysokoprężnych cylindrów tak gładko, że aż trudno uwierzyć, że pod maską pracuje 3-litrowy diesel.

BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive © Autokult | Szymon Jasina

Jednak tym, co najbardziej rzuca się w oczy od pierwszego momentu, jest cyfryzacja wnętrza. Jak zawsze w takim przypadku budzi ona mieszane uczucia. Z jednej strony wygląda to widowiskowo, a z drugiej nie zawsze jest w pełni ergonomiczne. Co prawda na tunelu środkowym zostały przyciski i pokrętło do obsługi multimediów, ale już powyżej mamy tylko spory ekran, a pod nim pola dotykowe od świateł awaryjnych, ogrzewania tylnej szyby i ustawiania siły nawiewu. Klimatyzacją steruje się już na wyświetlaczu.

Zresztą ta cyfryzacja się tu nie kończy, gdyż również boczne nawiewy sterowane są polami dotykowymi znajdującymi się na drzwiach. Wygląda to bardzo gadżeciarsko. Nie jest może szczególnie niewygodne, ale trudno nie odnieść wrażenia, że jest to przerost formy nad treścią.

BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive © Autokult | Szymon Jasina

Typowo już dla BMW pochwała należy się za HUD wyświetlający informacje na szybie. Jest tego sporo (przy korzystaniu z natywnej nawigacji, czasem pojawia się tam nawet mapa), ale przy tym wygląda to dobrze. Wszystkie napisy i symbole są odpowiedniej wielkości i nie stają się nieczytelne, jak np. niewielkie nazwy ulic wyświetlane w Mercedesach.

Jednak tym, co imponuje najbardziej, jeśli chodzi o technologię, są systemy asystujące. Autonomiczna jazda stworzona przez BMW jest jedną z najlepszych na rynku. Samochód pewnie trzyma prędkość i odległość. Nie spotkałem się z nagłymi i niespodziewanymi reakcjami. Może raz na tak długim dystansie system nie był pewien, na którym pasie na łuku drogi jest ciężarówka i podszedł do sytuacji ostrożnie.

BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive © Autokult | Szymon Jasina

Do tego autonomiczna zmiana pasa ruchu działa rewelacyjnie. Bez opóźnień, jak w wielu innych samochodach wyposażonych w tę funkcję. Wisienką na torcie było to, jak testowane BMW X3 zachowało się, gdy napotkałem korek na autostradzie. System wykrył, na jakiej drodze jestem i przy prędkości poniżej 30 km/h zamiast jechać środkiem lewego pasa "przytulił" się do jego lewej krawędzi, aby utworzyć korytarz życia. Wszystko to bez mojego udziału.

Łyżka dziegciu

Z tekstów Mateusza LubczańskiegoMariusza Zmysłowskiego wyraźnie możecie się też dowiedzieć, co im nie przypadło do gustu w najnowszym BMW X3. Chodzi o jakość niektórych materiałów użytych we wnętrzu. Niestety mnie uderzyło dokładnie to samo. "Plastikowe kryształy" pełniące rolę podświetlonych listew już znamy z BMW od dawna i choć nie każdemu się podobają, to ja je lubię. Nie chodzi mi też o połacie materiału, jakim obita jest deska rozdzielcza. Znowu - to rozwiązanie ma swoich przeciwników, ale moja opinia jest wręcz odwrotna. Ja to lubię, bo w stosunkowo tani sposób można uzyskać ładny i przytulny efekt.

BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive © Autokult | Szymon Jasina

Jednak klamki i ich okolice (wspomniane pola do sterowania bocznymi nawiewami), a tym bardziej elementy na drzwiach, na których trzyma się dłonie (a także otwiera okna i ustawia lusterka) wykonane są z plastiku, który wygląda na najtańsze tworzywo, jakie jesteście sobie w stanie wyobrazić. Całość jest dobrze wykonana i spasowana, ale robi kiepskie wrażenie, które nie przystoi do ostatecznie dość drogiego SUV-a marki premium.

BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive

Silnikowy majstersztyk

3-litrowy diesel od BMW to już legendarna jednostka. Produkowany do 2013 r. silnik M57 słynął z niezwykłej niezawodności i umiarkowanego zapotrzebowania na paliwo. Chyba każdy zna kogoś, kto autem z taką jednostką pokonywał ogromne dystanse bez większych problemów. Następcy, choć oczywiście bardziej nowocześni, też okazali się całkiem udani. Silniki N57 i B57 też cieszą się bardzo dobrą opinią.

I to właśnie ta ostatnia jednostka znajdowała się pod maską testowanego przeze mnie X3 40d xDrive. O jej osiągach już wspominałem i tu po prostu otrzymuje się więcej niż potrzeba na co dzień. Dynamika, ale też kultura pracy są na wzorowym poziomie. Fakt, że najstarsze egzemplarze B57 mają już ponad 10 lat, pozwala mechanikom na pierwsze dokładniejsze oceny dotyczące jakości tych 3-litrowych, rzędowych diesli i na razie są one pozytywne.

BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive © Autokult | Szymon Jasina

Tym, co ja mogłem sprawdzić, było spalanie. A to było imponujące. Średnia z trasy zawierającej głównie ekspresówki i autostrady (w tym niemieckie, pozwalające rozwinąć wyższe prędkości), ale też trochę dróg podmiejskich i górskich, wyniosła 5,9 l/100 km. A mowa o przeszło 300-konnym silniku w mierzącym 4755 mm długości przestronnym SUV-ie. Trudno o lepszego towarzysza w dalekiej podróży.

Czuć, że to premium

Z jednej strony mam tu na myśli ogólną jakość (za wyjątkiem wspomnianych wpadek materiałowych), elektronikę i mechanikę, ale z drugiej też cenę (ale i na to jest sposób). BMW X3 w odmianie 40d xDrive jest bardzo udanym autem, które sprawdzi się zarówno w roli rodzinnego środka transportu, jak i autostradowego pożeracza kilometrów dla biznesmena, który oczekuje wygody, ale też niedużego zużycia paliwa. A nade wszystko - jest to BMW, więc auto o odpowiedniej prezencji i marce.

BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive © Autokult | Szymon Jasina

Pierwszy rzut oka na cennik też daje poczucie kwoty premium. Bazowa cena tej wersji napędowej X3 to ok. 300 tys. zł. Do tego widoczny na zdjęciach egzemplarz ma "dorzucone" opcje za 110 tys. Jeśli dobierze się pakiety serwisowe (co ostatecznie się opłaca), to pełna kwota rośnie do 423 200 zł brutto.

Tylko że (szczególnie w Polsce i w przypadku takich aut) te wyliczenia nie mają znaczenia. Liczy się oferta finansowania, gdy samochód kupuje się "na firmę". BMW Financial Services przygotowało ofertę leasingową, w której podstawowa kwota przy 0 proc. opłaty wstępnej (okresie 36 miesięcy i rocznym limicie 15 tys. km) to 2500 zł netto miesięcznie. A to już brzmi dużo bardziej atrakcyjnie.

BMW X3 40d xDrive
BMW X3 40d xDrive © Autokult | Szymon Jasina

BMW X3 to najpopularniejszy model bawarskiego producenta. W 2025 r. w Polsce znalazł blisko 5 tys. nabywców i nie powinno to dziwić. To połączenie marki, komfortu i zaawansowania technicznego, a w przypadku odmiany 40d xDrive też osiągów i niskiego spalania.

Plusy
  • Sprawdzony i oszczędny sześciocylindrowy silnik Diesla
  • Który do tego zapewnia świetną dynamikę
  • Najwyższej klasy systemu asystujące
  • Komfort w dalekich podróżach
  • SPore rozmiary i przestronne wnętrze
  • Atrakcyjne finansowanie
Minusy
  • Miejscami materiały nie przystające do segmentu premium
  • Cena testowego egzemplarza przed uwzględnieniem finansowania
Nasza ocena BMW X3 40d xDrive:
9 / 10
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
  • BMW X3 40d xDrive
[1/42] BMW X3 40d xDrive Źródło zdjęć: Autokult | Szymon Jasina
Wybrane dla Ciebie