Tesla wypłaci Norwegom odszkodowania za zawyżoną moc Modelu S 

Tesla mimo wysokich cen swoich modeli, jest jedną z najpopularniejszych marek w Norwegii. Tamtejsi klienci chętnie decydują się na elektryczną alternatywę z powodu ulg podatkowych i państwowych dopłat. Niestety nie wszyscy są zadowoleni ze swoich aut.

Obraz
Aleksander Ruciński

Ponad rok temu temu 126 klientów z Norwegii pozwało amerykański koncern z powodu niezgodności towaru z opisem. Jak się okazało, topowa wersja Modelu S oznaczona jako P85D nie przyspiesza tak, jak deklaruje producent. Wnikliwe badania wykazały, że rzeczywista moc napędu Tesli jest daleka od zapewnień, jakie znajdziemy w broszurach promocyjnych, czy oficjalnych danych technicznych.

Ponad 100 klientów z Norwegii poczuło się dotkniętych tym faktem. Nic dziwnego, gdyż mamy do czynienia ze zwykłym oszustwem. Producent deklaruje maksymalną moc wersji P85D na 700 KM, co w wielu przypadkach podziałało na wyobraźnię klientów. Liczyli oni, że będą mogli połączyć ekologiczny charakter ze świetnymi osiągami. Jak się później okazało, Tesla zawiodła ich oczekiwania.

Potwierdziły to niezależne badania, które wykazały, że baterie oraz silniki zastosowane w Modelu S P85D nie są w stanie zapewnić mocy i osiągów deklarowanych przez producenta. W niektórych przypadkach rzeczywista wartość nie przekroczyła nawet 470 KM. To o 230 KM mniej niż w oficjalnych danych technicznych. Tak duża rozbieżność jest wartością zdecydowanie nie do przyjęcia.

Najwyraźniej przedstawiciele Tesli dostrzegli swój błąd, ponieważ ostatecznie doprowadzono do ugody pomiędzy firmą, a jej klientami. Mimo, że nie doszło do finałowej rozprawy, poszkodowani właściciele modelu S otrzymają zadośćuczynienie w wysokości 65 000 koron, co stanowi równowartość około 32 000 złotych. To o połowę mniej niż wynosiły początkowe żądania. Klienci zaakceptowali jednak tę kwotę.

Chętni mogą wymienić korony na inną opcję zadośćuczynienia w postaci voucherów serwisowych, opon, czy zmodernizowanych baterii zapewniających większy zasięg. Większość poszkodowanych deklaruje jednak, że wybierze pieniądze. Nic dziwnego, gdyż Model S nie należy do najtańszych. Nawet po skorzystaniu z ulg podatkowych Norwedzy musieli wyłożyć co najmniej 350 000 złotych. W przypadku aut za taką cenę, brakujące 230 KM wydaje się prawdziwym skandalem.

Niewykluczone, że zawarta ugoda zachęci innych niezadowolonych Norwegów do walki z Teslą. Biorąc pod uwagę, że tylko w tym roku sprzedano tam 2800 aut tej marki, skala problemu może być większa niż opisywane 126 egzemplarzy.

Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀