System automatycznego hamowania awaryjnego będzie obowiązkowy. To doskonała wiadomość

Za trzy lata każdy nowy samochód osobowy wyjeżdżający z salonu będzie wyposażony w system automatycznego hamowania w mieście. Celem jest oczywiście większe bezpieczeństwo. Tak naprawdę to pierwszy system, na którego wprowadzenie czekam z niecierpliwością. Oto dlaczego.

System ochroni przed chwilą nieuwagi i pomniejszymi kolizjamiSystem ochroni przed chwilą nieuwagi i pomniejszymi kolizjami
Źródło zdjęć: © eastnews/Wojciech Strozyk
Mateusz Lubczański

System automatycznego hamowania oferowany jest obecnie w kilkudziesięciu pojazdach dostępnych na polskim rynku i jest – co raczej oczywiste – dodatkowo płatnym elementem. Osobiście uważam, że jest to układ wart (niemal) każdej kwoty.

Automatyczne hamowanie awaryjne – od kiedy?

Projekt nowych wymagań dot. systemu automatycznego hamowania awaryjnego został wstępnie opracowany przez Europejską Komisję Gospodarczą i poparty przez 40 krajów z całego świata. Unia Europejska wstępnie wyznaczyła termin na 2022 rok, ale Japończycy chcą wprowadzić to rozwiązanie znacznie szybciej, od 2020 roku. Systemu nie chcą ani Chińczycy, ani Amerykanie.

Do 2022 r. europejskie wymagania dotyczące systemu mają być ujednolicone. Wiadomo, że ma on działać do prędkości 60 km/h, ma wykrywać pojazdy (łatwe) jak i pieszych (to już jest trudniejsze). Wymagania dot. rowerzystów (bardzo trudne) zostaną doprecyzowane w późniejszym czasie. Układ automatycznego hamowania ma mieć postawione dość łatwe do zrealizowania cele – nie będzie wymagane, by pojazd sam ominął przeszkodę, tak jak np. mogą to robić pojazdy Volvo.

Testy systemów trwają już od lat
Testy systemów trwają już od lat © wp.pl

Jak działa automatyczne hamowanie awaryjne (AEBS)?

Działanie automatycznego hamowania zależy od producenta, ale efekt zawsze jest ten sam. Gdy nie zdążymy zareagować na sytuację na drodze, zapatrzymy się na telefon czy coś niespodziewanie wyskoczy nam na drogę, samochód sam zacznie hamować, by uniknąć przeszkody. Układ jest szybszy od człowieka, od razu wykorzystuje całą moc hamulców i nawet jeśli nie uda mu się uniknąć zderzenia (co zdarza się raczej rzadko), przynajmniej zmniejszy ewentualne skutki kolizji.

Ile producentów, tyle rozwiązań – Suzuki oferuje system hamowania awaryjnego nawet w najmniejszych modelach, a japoński układ opiera się na czujniku laserowym. Audi z kolei wykorzystuje kamery i czujniki (w zależności od modelu), które potrafią wykryć inny samochód, zanim jeszcze znajdzie się on przed maską naszego pojazdu. Taki system znajdziemy chociażby w Q5 i zrobił on na mnie rewelacyjne wrażenie.

Niezależnie jednak od producenta, systemy nie są jeszcze idealne – zdarza się, że zalegający na czujnikach śnieg wyłącza je z gry. Problemy pojawiają się też latem, gdy komputer stwierdza, że pobliski krzak/wysokie trawy/pachołek jest niebezpieczeństwem i samochód zaczyna hamować. Wychodzę jednak z założenia, że lepiej, gdy system będzie nadgorliwy przez większość czasu, ale sprawdzi się, gdy naprawdę zareaguję za późno.

Ile będzie kosztował system automatycznego hamowania awaryjnego?

Biorąc pod uwagę, że w ciągu 3 nadchodzących lat system będzie rozwijany, jego cena nie powinna zwalać z nóg. Już teraz Mazda oferuje go w bogatym pakiecie za 5900 zł (ale obejmuje on jeszcze np. reflektory LED-owe), Volkswagen oferuje te rozwiązania w standardzie. W Oplu Astra – jednym z najpopularniejszych pojazdów kupowanych przez typowego "Kowalskiego", w bazowych wersjach jest on wyceniany na 2600 zł, w bogatszych jest już oferowany standardowo.

Rocznie na polskich drogach ginie ponad 2,5 tys. osób i choć dla wielu kierowców jest to całkowicie nieistotna liczba, nowe systemy powinny znacząco ją zmniejszyć. Nawet jeśli system uratuje nas od niewielkiej kolizji, można przyjąć, że już spełnił swoje zadanie.

Wybrane dla Ciebie
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Polonez ze znikomym przebiegiem na sprzedaż. Cena? Lepiej usiądź
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Niemcy nie rezygnują z dużych diesli. Uwielbiany silnik wraca do oferty
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥