To jeden z dowodów na to, że rowerzyści chcący korzystać z dróg publicznych jednak też powinni znać przepisy ruchu drogowego. Jeden z nich mówi:
"droga ekspresowa oznacza drogę dwu- lub jednojezdniową, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi, na której skrzyżowania występują wyjątkowo, przeznaczoną tylko do ruchu pojazdów samochodowych, z wyłączeniem czterokołowca".
Oznacza to ni mniej ni więcej jak zakaz poruszania się po takich drogach rowerami. Tymczasem na drodze S3, pomiędzy węzłami Międzyrzecz Północ a Skwierzyna Zachód właśnie rowerzysta próbował jak najszybciej wrócić do domu, dlatego wybrał tę trasę.
Dość szybko jednak na miejsce przyjechał patrol policji zawiadomiony przez kierowców aut. Policjanci wyjaśnili mu przepisy i wlepili mandat na kwotę 250 zł. Po czym eskortowali go do miejsca, z którego mógł bezpiecznie pojechać dalej.
Co ciekawe, to już nie pierwszy taki przypadek na S3 z udziałem rowerzysty. Niecały rok temu pomiędzy węzłami Myślibórz a Gorzów Wielkopolski policjanci zatrzymali innego delikwenta. Tamten też dostał 250 zł mandatu i eskortę.