Singer The Sorcerer to hołd dla wyścigówki z lat 70.
Singer w 2023 r. zapowiedział program DLS Turbo Services. Teraz, po trzech latach, zaprezentowano pierwsze klienckie auto stworzone w jego ramach - 911 o wdzięcznej nazwie "The Sorcerer".
Model "The Sorcerer" to nowa odsłona legendarnego Porsche 911 z serii 964, stanowiąca hołd dla modelu 934/5 z 1977 r. startującego w wyścigowej serii IMSA, który doczekał się zaledwie 10 egzemplarzy.
Każdy projekt zaczyna się od zakupu Porsche 911 serii 964. Klient decyduje, czy stawia na wersję torową czy drogową. Wersja torowa wyróżnia się dużym tylnym skrzydłem, podczas gdy wersja drogowa posiada mniejszy spojler typu ducktail. Proces rozpoczyna się od całkowitego demontażu pojazdu i wzmocnienia oraz unowocześnienia jego konstrukcji.
Porsche Panamera - to miał być prototyp
Do napędu pierwszego egzemplarza wykorzystano silnik twin-turbo o pojemności 3,8 litra, który generuje 710 KM i oferuje ponad 740 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Jednostka mimo doładowania kręci się aż do 9 tys. obrotów na minutę. Siła przenoszona jest na tylne koła za pomocą sześciobiegowej manualnej skrzyni.
Właściciel samochodu wybrał lakier Fantasia Blue, który ciemnieje w stronę tyłu pojazdu. Kolorystyka wnętrza w odcieniu Pearl Grey doskonale kontrastuje z zewnętrznymi detalami. Dodatkowo zamontowano system podnoszenia przodu, multimedia z łącznością CarPlay, klimatyzację oraz nawigację.
Samochód wyposażono w pięć trybów jazdy: Road, Sport, Track, Weather oraz Off, dostosowujące systemy kontroli trakcji do warunków. Singer milczy na temat ceny, ale wiadomo, że tanio nie było.
"The Sorcerer" zachwyca nie tylko wyglądem, ale i imponującymi osiągami. To doskonałe otwarcie klienckiego programu DLS Turbo Services, który ma przyciągnąć kolejnych, zamożnych fanów Singera.