Renault zrezygnuje z Espace? Na celowniku również Talisman i Scenic

Anonimowe źródła cytowane przez Reutersa donoszą, że Renault zamierza w najbliższym czasie zrezygnować z nierentownych modeli. Na pierwszy ogień pójdzie najprawdopodobniej Espace, a potem dołączą do niego Talisman i Scenic.

Espace może się podobać, ale klienci nie doceniają indywidualnego stylu tego modelu.Espace może się podobać, ale klienci nie doceniają indywidualnego stylu tego modelu.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Renault, jak większość koncernów motoryzacyjnych, zostało znacząco dotknięte przestojami produkcyjnymi i spadkami sprzedaży spowodowanymi epidemią koronawirusa. Jeśli dorzucimy do tego burzliwą aferę z byłym szefem koncernu Carlosem Ghosnem i tarcia na linii Renault-Nissan, wyłoni nam się obraz przedsiębiorstwa, które nie może pozwolić sobie na zbędne fanaberie.

A za takie bez wątpienia można uznać produkowanie modeli, które nie przynoszą oczekiwanych zysków. Powołująca się na kilka anonimowych źródeł bliskich władzom Renault agencja Reuters donosi, że Francuzi postawili już krzyżyk na modelach Espace, Talisman i Scenic.

Jako pierwszy wycofany ma zostać Espace, co dziwi, szczególnie że auto niedawno zostało poddane faceliftingowi. Niewykluczone więc, że pozostanie na rynku jeszcze przez jakiś czas, ale nie doczeka się następcy. Tym samym linia najsławniejszego europejskiego minivana i jeszcze do niedawna, hitu sprzedażowego Renault przestanie istnieć po 36 latach.

Potem ma przyjść czas na Talismana i Scenica, które również sprzedają się poniżej oczekiwań. "Mniej minivanów i sedanów na rzecz SUV-ów i crossoverów" - twierdzi źródło cytowane przez Reutersa. Renault jest kolejnym producentem, który pod wpływem współczesnych rynkowych trendów obiera taką drogę.

Sam producent na razie nie odniósł się do tych doniesień, ale wydają się one bardzo prawdopodobne. Nieoficjalnie wiadomo, że Espace zostanie częściowo zastąpiony nową generacją Kadjara, która będzie nie tylko większa od dotychczasowej, ale i 7-osobowa.

Pytanie, czy taka propozycja nie zagrozi pozycjonowanemu wyżej Koleosowi. Ten jednak bazuje na Nissanie X-Trail, a francusko-japońskie ścieżki stopniowo się rozjeżdżają, więc model ten również może nie doczekać się następcy.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯