Po prostu Z. Nissan odsłonił nowe coupe, które ma wszystko, by godnie kontynuować dzieło
Nissan w końcu pokazał wyczekiwanego następcę 370Z i trzeba przyznać, że wygląda imponująco. Mało tego, pod spodem na właściwie wszystko, czego oczekiwali puryści – od porządnego silnika, aż po manualną skrzynię biegów. Niestety jest jeden problem.
Filip Buliński