Porsche straszy Ferrari i McLarena - powrót 959?

Obecnie flagowym okrętem Porsche jest model 911. Już wkrótce zmieni to przedstawione w 2010 roku w Genewie 918. Pozostanie jednak luka w gamie samochodów marki ze Stuttgartu. Matthias Mueller już teraz zapowiedział jej wypełnienie. CEO Porsche przedstawia ambitny plan na przyszłość.

fot. Chris Wevers
fot. Chris Wevers

Obecnie flagowym okrętem Porsche jest model 911. Już wkrótce zmieni to przedstawione w 2010 roku w Genewie 918. Pozostanie jednak luka w gamie samochodów marki ze Stuttgartu. Matthias Mueller już teraz zapowiedział jej wypełnienie. CEO Porsche przedstawia ambitny plan na przyszłość.

Mueller w wywiadzie udzielonym w poniedziałek (29 sierpnia) dla Sueddeutsche Zeitung wyraża swoją irytację faktem, że flagowy model – 911, kosztuje około 250 000 euro, a ceny nadchodzącego Porsche 918 zaczynać się będą od 750 000 euro, co zostawia ogromną, pustą przepaść cenową. Niemal bez konkurencji w tej przestrzeni zadomowiło się w komfortowych warunkach Ferrari. To właśnie włoskiej marce Porsche chce utrzeć nosa. Bronią w boju z 458 Italia oraz Mc Larenem MP4-12C i Lamborghini Gallardo, które w tym momencie są chyba najistotniejszymi graczami w walce o rynek samochodów sportowych, miałby się stać następca modelu 959.

Matthias Mueller podkreśla, że w obecnej gamie Porsche, jest miejsce dla większego niż 911 samochodu sportowego, za około 250 000 – 400 000 euro. Byłby to kolejny model w planowanej, szerokiej palecie Porsche. Obecnie dostępne są: sportowe 911, nieco mniejszy Boxster (z twardym dachem – Cayman), SUV Cayenne oraz 4-osobowe GT – Panamera. W niedalekiej przyszłości do rodziny mają dołączyć: nieduży roadster – 550 Spyder, mniejszy SUV – Cajun, mniejsza odmiana Panamery oraz wcześniej wspomniane 918.

Źródło: Reuters

Źródło artykułu:WP Autokult

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)