WAŻNE
TERAZ

Partia Hołowni zaalarmowała ABW. Wiemy, co naprawdę się stało

Więcej mocy i szybsza skrzynia biegów. Porsche Macan GTS przeszło facelifting

Po standardowych odmianach przyszedł czas także na wersję GTS. Ostrzejsze wydanie Macana przy okazji liftingu zyskało więcej mocy i sprawniej działającą, automatyczną przekładnię PDK, dzięki czemu stało się jeszcze atrakcyjniejszą ofertą dla klientów poszukujących szybkiego crossovera.

GTS to jedna z ciekawszych odmian w gamie Macana.GTS to jedna z ciekawszych odmian w gamie Macana.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Wariant GTS w cenniku Porsche plasuje się pomiędzy wersjami S oraz Turbo. To złoty środek, który pozwala połączyć praktyczność i wygodę z więcej niż wystarczającymi osiągami. 2,9-litrowy silnik V6, który drzemie pod maską, generuje teraz równe 380 KM mocy i 519 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To o 15 KM i 19 Nm więcej niż dotychczas.

Lepsze parametry jednostki napędowej sprawiły, że konieczne okazało się ponowne zestrojenie dwusprzęgłowej, automatycznej przekładni PDK, która teraz, dzięki nowemu oprogramowaniu pracuje szybciej i bardziej zdecydowanie. Dzięki temu Macan GTS jest w stanie osiągać setkę w czasie 4,5 sekundy i rozpędzać się nawet do 261 km/h.

Klienci, którzy zdecydują się na to wydanie, mogą liczyć na adaptacyjne, pneumatyczne zawieszenie i 20-calowe felgi o specjalnym wzorze zarezerwowanym dla GTS-a. Za obręczami skrywają się wydajne hamulce z tarczami o średnicy 360 mm z przodu i 330 mm z tyłu. Chętni mogą opcjonalnie zdecydować się na jeszcze większe alternatywy - odpowiednio 390 mm oraz 356 mm lub całkowicie ceramiczny zestaw dla najbardziej wymagających.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Jeśli chodzi o prezencję, Macan GTS wyróżnia się na tle niższych odmian przede wszystkim dodatkowym ospojlerowaniem w postaci dokładek zderzaków i progów, a także ciemnymi ramkami reflektorów, czy lakierowanymi na czerwono zaciskami hamulców. Auto brzmi też agresywniej, dzięki sportowemu układowi wydechowemu.

Kabina przywita nas natomiast połaciami skóry i Alcantary, które przełamane zostały czerwonymi przeszyciami i wstawkami z aluminium. Jak przystało na Porsche - luksus idealnie łączy się tu ze sportowym charakterem. Ci, którzy chcą się o tym przekonać, mogą już składać zamówienia. W Niemczech auto zostało wycenione na 77 880 euro, co stanowi równowartość około 330 tysięcy złotych.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/6] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Polacy nie są przekonani do kasków. Od czerwca będą musieli ich używać
Polacy nie są przekonani do kasków. Od czerwca będą musieli ich używać
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥