Elektryki płoną rzadziej niż auta spalinowe. Albo nie, a nam po prostu brakuje danych

"Pożary pojazdów elektrycznych zdarzają się bardzo rzadko" – informuje nowy raport na temat ryzyka pożarowego samochodów. Dane pokazują, że zagrożenie jest porównywalne z autami spalinowymi. Raport nie wspomina jednak o tym, że średni wiek aut elektrycznych bardzo mocno odbiega od przeciętnego wieku aut spalinowych.

Często płoną nieco starsze samochody, nie zaś niemal noweCzęsto płoną nieco starsze samochody, nie zaś niemal nowe
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Tomasz Budzik

Na papierze wszystko ładnie

Niektórzy mówią, że statystyka to największa kłamczucha pod słońcem. Jeśli do danych brakuje tła i wyjaśnień, tak rzeczywiście może się stać. Przyjrzyjmy się więc pod tym kątem najnowszemu raportowi o ryzyku pożarowym w samochodach elektrycznych. Opracowanie przygotowała firma F5A New Mobility Research & Consulting w ramach "Raportu Bezpieczeństwa Pożarowego EV". Co wynika z tego dokumentu?

Jest świetnie. W pierwszym kwartale liczba przypadków pożarów samochodów czysto elektrycznych nie odbiegała od trendu z 2025 r. Łącznie od 2020 r. w Polsce miało miejsce 120 pożarów aut elektrycznych (BEV) oraz 58 tys. pożarów aut czysto spalinowych. W efekcie wskaźnik liczby pożarów na 1000 zarejestrowanych pojazdów wyniósł 0,097 – zarówno dla samochodów czysto spalinowych, jak i w pełni elektrycznych.

Ryzyko w przypadku elektryków jest takie samo, więc można się rozejść, prawda? Okazuje się, że nie do końca. Byłoby tak, gdyby nie informacja, że wskaźnik liczy pożarów aut hybrydowych na 1000 zarejestrowanych pojazdów tego rodzaju wyniósł 0,017 – jest więc blisko sześciokrotnie niższy niż w przypadku aut czysto elektrycznych i czysto spalinowych.

Dlaczego – statystycznie – ryzyko pożaru rozkłada się tak nieproporcjonalnie? Na pierwszy rzut oka nie ma to sensu. Hybrydy okazują się o wiele mniej podatne na pożar, choć łączą w sobie technologię aut elektrycznych i spalinowych. W teorii powinny więc dziedziczyć również negatywne cechy tych rozwiązań. Tu trzeba się już odwołać do tego, czego "Raport Bezpieczeństwa Pożarowego EV" nam nie powiedział.

Po co o tym mówić?

Czym z całą pewnością różnią się samochody spalinowe od hybryd i aut elektrycznych? Różnic jest wiele, ale jedną z nich na pewno jest średni wiek na polskich drogach. Według "Raportu Branża Motoryzacyjna" przygotowanego przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego przeciętny wiek samochodu osobowego zarejestrowanego w Polsce wynosi 15,2 roku. Jak wygląda udział poszczególnych rodzajów napędu?

Według danych PZPM 44 proc. samochodów osobowych w Polsce to pojazdy benzynowe, 38 proc. to diesle, 12 proc. to auta na LPG i 4 proc. to hybrydy. W tej grupie PZPM nie wymienia udziału aut elektrycznych, ale w "torcie" pozostaje 2 proc., więc można uznać, że taki jest ich całościowy udział.

PZPM podaje jednak również dane na temat napędów w samochodach osobowych liczących sobie od 5 do 10 lat. Tu auta benzynowe stanowią 55 proc., diesle 36 proc., a pojazdy na LPG 6 proc. Oznacza to, że na hybrydy i elektryki zostało 3 proc. "tortu".

Z kolei w grupie "osobówek" do 4 lat 44 proc. aut jest na benzynę, 12 proc. na olej napędowy, 4 proc. na LPG, tradycyjne hybrydy (HEV) to 16 proc., miękkie hybrydy to 19 proc., a udział aut elektrycznych to 3 proc.

Wniosek płynący z tych danych jest prosty. Średni wiek auta elektrycznego w Polsce to kilka lat, hybrydy nieco więcej, ale wciąż może być to wartość jednocyfrowa, natomiast średni wiek aut czysto spalinowych to już z pewnością wartość dwucyfrowa.

Nie będzie wielkim nadużyciem, jeśli założymy, że ryzyko pożaru samochodu zazwyczaj rośnie wraz z jego wiekiem. Jeśli tak jest, to współczynnik ryzyka pożaru samochodu elektrycznego na poziomie takim samym jak współczynnik dla auta czysto spalinowego jest czymś mocno niepokojącym. Dość powiedzieć, że średnio nieco starsze hybrydy były zagrożone pożarem w sześciokrotnie mniejszym stopniu niż młodsze elektryki (i starsze spalinówki).

Bardzo chciałbym, aby w następnym raporcie dotyczącym ryzyka pożaru (przepraszam - bezpieczeństwa pożarowego) aut elektrycznych podano średni wiek pojazdów należących do każdej z kategorii napędów. Jeszcze lepiej gdyby porównano ryzyko pożaru aut z poszczególnymi napędami w konkretnych przedziałach wiekowych. Oby nie skończyło się jednak tak, że z raportu zniknie kwestia hybryd, które każą wątpić w oficjalne wnioski z opracowania.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE