Inter Europol Competition Art Car © Autokult

Polscy mistrzowie i polska sztuka. Inter Europol Competition prezentuje Art Cara na Le Mans 2026

Szymon Jasina

Już na niecały miesiąc przed 24-godzinnym wyścigiem Le Mans 2026 wiem, że najładniejszym samochodem startującym w zawodach będzie ten polskiej ekipy. Inter Europol Competition to światowi liderzy nie tylko jeśli chodzi o prędkość, ale też styl. Na taki projekt jak polski Art Car nasi fani ścigania czekali całe życie. Wreszcie jest i wygląda spektakularnie.

Wyścigi samochodowe i sztuka - to, że takie połączenie ma sens, wiemy już dawna. Najsłynniejsze art cary to te tworzone przez BMW. Bawarskie wyścigówki były płótnem dla najsłynniejszych artystów na świecie. Wśród nich były takie legendy jak Roy Lichtenstein czy Andy Warhol. Fani motoryzacji pamiętają też na pewno takie dzieła jak Porsche 356 Janis Joplin czy Rolls-Royce Phantom V Johna Lennona. Teraz do tej grupy dołącza Inter Europol Competition.

Tym, co nas szczególnie cieszy, to fakt, że nie tylko jest to odnoszący ogromne sukcesy polski zespół wyścigowy, nie tylko za jego kierownicą zasiada Jakub Śmiechowski (wraz z Tomem Dillmannem i Nickiem Yellolyem), ale też warstwa artystyczna to polskie dzieło. Za koncepcję wizualną odpowiada duet polskich projektantów, czyli Aleksander i Gustaw Lange (Lange & Lange). Art Car Inter Europol Competition to kompleksowa koncepcja obejmująca nie tylko sam prototyp, ale również całą identyfikację wizualną i komunikację projektu.

Inter Europol Competition Art Car
Inter Europol Competition Art Car © Autokult

Oczywiście podstawą i punktem wyjściowym projektu były znane barwy zespołu IEC, czyli żółty i zielony. Na dolnej krawędzi (co szczególnie widać z tylu) nie zabrakło też polskich, biało-czerwonych barw. Wszystko to uzupełniają jasnoniebieskie odcienie w górnej części nadwozia. Jeśli malowanie to przywodzi wam na myśl pola rzepaku przy pięknej słonecznej pogodzie, to macie dobre skojarzenia, bo taka była jego inspiracja. To hołd pięknym polskim krajobrazom, ale tak wkomponowanym w nadwozie wyścigowego bolidu, aby podkreślały zawrotną prędkość, z jaką jeżdżą auta LMP2.

Inter Europol Competition Art Car
Inter Europol Competition Art Car © Autokult

Całość została wykonana w technice nawiązującej do pointylizmu - z licznymi różnobarwnymi kropkami tworzącymi w perspektywie różne odcienie. Projektanci sięgnęli głębiej, budując narrację zakorzenioną w polskim impresjonizmie i szerzej, w historii polskiej sztuki. W ich pracy widoczne mają być odniesienia do twórczości takich artystów jak Leon Wyczółkowski, Edward Dwurnik czy Waldemar Świerzy, a także do estetyki Polskiej Szkoły Plakatu.

Całość jest więc wyraźnie polska - od nawiązań do krajobrazu po subtelnie wplecione narodowe barwy - ale bez oczywistych symboli. Projekt jest estetyczny, ale przede wszystkim musiał dopasować się do formy i przeznaczenia. Dzięki temu jest dynamiczny i podkreśla ruch samochodu wyścigowego klasy LMP2.

Inter Europol Competition Art Car
Inter Europol Competition Art Car © Autokult

- Naszym celem było stworzenie czegoś, co działa na pierwszym poziomie wizualnym, ale ma też drugie i trzecie dno - tłumaczą projektanci. - To nie jest tylko estetyka, to język, który łączy historię, emocję i funkcję. Kluczowym elementem projektu było połączenie sztuki z rygorami motorsportu. Art Car musiał spełniać wszystkie wymagania techniczne, od aerodynamiki po czytelność brandingową. W motorsporcie funkcja jest kluczowa. Projekt musi być zgodny z realnymi ograniczeniami technicznymi. Kiedy piękno spotyka się z funkcją, powstaje najlepszy efekt.

Inter Europol Competition, jako jeden z najważniejszych zespołów wyścigowych w Europie, buduje swój wizerunek właśnie takimi projektami. Możemy być pewni, że ich samochód z numerem 43 przyciągnie uwagę kibiców i mediów jeszcze przed startem w Le Mans.

Inter Europol Competition Art Car
Inter Europol Competition Art Car © Autokult

- Dwukrotne zwycięstwo w 24-godzinnym wyścigu Le Mans oraz jedno drugie miejsce pokazały nam, co jest potrzebne, aby rywalizować na absolutnie najwyższym poziomie wyścigów długodystansowych - mówi Sascha Fassbender, dyrektor sportowy Inter Europol Competition. - Dziś jednak motorsport to coś więcej niż sama rywalizacja, to potężna platforma komunikacji i przestrzeń do myślenia poza utartymi schematami. Przy projekcie Art Car chcieliśmy pójść o krok dalej niż same osiągi. To sposób na pokazanie, kim jesteśmy jako zespół, opowiedzenie historii i nawiązanie relacji z ludźmi w sposób wykraczający poza tor. Motorsport daje unikalną scenę i wierzymy, że powinien być także przestrzenią dla kreatywności, odważnych pomysłów i prawdziwego myślenia out of the box.

Inter Europol Competition Art Car
Inter Europol Competition Art Car © Autokult

24-godzinny wyścig w Le Mans rozpocznie się w sobotę 13 czerwca o godzinie 16 i zakończy dobę później. To będzie kolejny raz, gdy Inter Europol Competition z Jakubem Śmiechowskim za kierownicą będzie należał do faworytów. Zespół nazywany "turbo piekarzami" zawsze wyróżniał się charakterystycznym malowaniem, ale tym razem zawiesza poprzeczkę jeszcze wyżej.

Jakub Śmiechowski
Jakub Śmiechowski © Autokult

- Le Mans to miejsce, gdzie liczy się każdy detal i każda decyzja - mówi Kuba Śmiechowski. - Ten projekt pokazuje, że motorsport to nie tylko osiągi, ale też emocje i historia, którą możemy opowiedzieć w unikalny sposób. Jesteśmy dumni, że możemy być częścią czegoś tak wyjątkowego i nie możemy się doczekać startu.

  • Inter Europol Competition Art Car
  • Inter Europol Competition Art Car
  • Inter Europol Competition Art Car
  • Inter Europol Competition Art Car
  • Inter Europol Competition Art Car
  • Inter Europol Competition Art Car
  • Inter Europol Competition Art Car
[1/7] Inter Europol Competition Art Car Źródło zdjęć: Inter Europol Competition |
Wybrane dla Ciebie