Obniżyli ceny. Europejska marka odpowiada Chińczykom

Jeśli wydaje ci się, że stosunkowo tanie auta znaleźć można tylko w salonach marek z Państwa Środka, to jesteś w błędzie. Podobnie będzie u jednej z marek należących do europejskiego giganta. Przynajmniej na razie. Dotyczy to miejskich modeli ze sprawdzoną techniką.

Seat IbizaSeat Ibiza
Źródło zdjęć: © WP
Tomasz Budzik

Ibiza i Arona to dwa modele Seata, które jak ulał pasują do miasta i są w stanie odpowiedzieć na potrzeby pary czy młodej rodziny, a w drugiej połowie 2025 r. przeszły lifting. W listopadzie ogłoszono ceny nowych wersji, a teraz modele te można teraz kupić taniej.

Klasycznie

Miejska Ibiza początkowo w najtańszej wersji kosztowała 77,3 tys. zł. Teraz Seat proponuje Ibizę za 69 tys. zł. Przy tej cenie 8,1 tys. zł oszczędności to nie byle co. Za 69 tys. zł dostaniemy bazową wersję Ibizy z silnikiem o pojemności 1,0 l i mocy 80 KM, współpracującym z manualną skrzynią biegów.

W standardzie Ibiza wyposażona jest w przednie światła LED, klimatyzację, system multimedialny z centralnym ekranem o przekątnej 8,25 cala, asystenta ruszania na wzniesieniu czy obowiązkowe w UE systemy zapobiegające kolizjom. A do tego pięć lat gwarancji.

Jeśli podstawa to dla ciebie za mało, to mieszczucha ze stajni Seata można kupić w wersji z "manualem" i silnikiem o mocy 95 KM za 81,9 tys. zł, czyli o 8 tys. zł taniej niż wcześniej. Z kolei Ibizę z automatyczną skrzynią DSG można teraz kupić za 93,4 tys. zł – o 6 tys. zł taniej niż wcześniej. Tu już dostaniemy silnik 1.0 TSI o mocy 115 KM. W obydwu przypadkach samochód będzie w wersji Style. Oznacza to większe aluminiowe obręcze (16 cali), hamulce tarczowe z tyłu czy czarną podsufitkę.

Ibiza w topowej wersji wyposażenia FR jest teraz o 6 tys. zł tańsza niż dotychczas. Oznacza to, że najtańszą ibizę FR (1.0 TSI, 95 KM) można kupić za 96,1 tys. zł, a najmocniejszą, z silnikiem 1.5 TSI o mocy 150 KM i skrzynią DSG, za 113,6 tys. zł. Takie auto pozwoli rozpędzić się do 100 km/h w czasie 8,1 s, a więc całkiem szybko jak na samochód miejski.

A może coś wyższego?

W dobie ogromnej popularności SUV-ów i crossoverów wiele osób, nawet jeśli jeżdżą właściwie tylko w mieście, wybiera wyżej zawieszone modele. Taka właśnie jest Arona, na którą Seat też obniżył ceny. Samochód o długości 4,16 m w podstawowej wersji – z silnikiem 1.0 TSI o mocy 95 KM – można kupić za 83,7 tys. zł. Podobnie jak w przypadku innych wariantów, jest to o 10 tys. zł taniej niż wcześniej.

Arona z silnikiem 1.0 TSI o mocy 115 KM kosztuje teraz 87,2 tys. zł. Otrzymamy tu jednak lepsze wyposażenie. Na Aronę z topowym silnikiem 1.5 TSI o mocy 150 KM i skrzynią DSG trzeba teraz wydać 123,5 tys. zł.

Obniżki Seata objęły także niektóre pakiety wyposażenia. Na niektórych z nich można zaoszczędzić nawet 4 tys. zł. Korzystniejsza niż wcześniej oferta dotyczy także finansowania. W przypadku Arony raty leasingowe zaczynają się od 400 zł netto miesięcznie, a dla Ibizy jest to jedynie 224 zł netto. Cóż, chińska konkurencja wiele zmienia.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE