Pokazali, jaki mają plan na nową Corollę. Przyjrzałem się jej z bliska
Żaden inny samochód w historii nie powtórzył sukcesu Toyoty Corolli. Od debiutu w 1966 roku sprzedano już ponad 57 milionów egzemplarzy tego modelu, co czyni go najpopularniejszym na świecie. Na ten wynik złożyło się aż 12 generacji oraz różne typy nadwozia– od rodzinnych sedanów i praktycznych kombi, po dynamiczne hatchbacki i sportowe coupe.
Przepis na sukces Corolli pozostaje niezmienny od 60 lat. Ten model to wysoka jakość, wszechstronność i przystępna cena. Mimo upływu dekad Corolla wciąż idealnie wpisuje się w potrzeby kierowców i utrzymuje mocną pozycję na światowych rynkach.
Zapowiedzią kolejnego rozdziału w historii modelu była odważna Toyota Corolla Concept, którą zaprezentowano podczas Japan Mobility Show 2025. Koji Sato, ówczesny prezes Toyota Motor Corporation, podkreślił, że Corolla od zawsze stanowiła doskonałe uosobienie skoncentrowanego na człowieku ducha wytwarzania Toyoty, znanego po japońsku jako Monozukuri. "Bez względu na stylistykę czy rodzaj nadwozia, to wciąż była ta sama Corolla. To dlatego zawsze była samochodem dla każdego" – powiedział.
Głównymi ideami przyświecającymi projektantom tego prototypu były motywy "max vision" oraz "max space". Znajdują one odzwierciedlenie w efektownej linii nadwozia z dużą, mocno pochyloną przednią szybą, a także w przestronnej kabinie z nisko osadzoną deską rozdzielczą.
Dziennikarz motoryzacyjny z wieloletnim doświadczeniem w mediach, zarówno w prasie, jak i w Internecie. Czy trzeba dodawać, że jego publikacje są liczone już w tysiącach, a nie setkach? W swoich publikacjach często porusza tematykę elektromobilności oraz sytuacji rynkowej w Polsce i na świecie. Jeździł zarówno na kole podbiegunowym, jak i po pustyni Namib. Gdyby nie cztery kółka, opowiadałby o grach komputerowych albo jednośladach.